Posłanka Polski 2050 krytykuje Karola Nawrockiego: "Gubimy się w jego kłamstwach"
2025-02-04
Autor: Marek
Posłanka Polski 2050, które są częścią koalicji Trzecia Droga, z ostrą krytyką odnosi się do działań Karola Nawrockiego, kandydata na prezydenta. Podczas wywiadu, posłanka zwróciła uwagę na to, że obecny czas to kluczowy moment w zbliżającej się kampanii wyborczej Szymona Hołowni, który w najbliższym czasie ma ujawnić swoje hasło wyborcze.
„To będzie męcząca, długa i brutalna kampania. Wszystko wskazuje na to, że najważniejsze decyzje wyborcze zapadną tuż przed wyborami, po weekendzie majowym” – podkreśliła posłanka. „Mamy szansę na zmianę, ale musimy mobilizować się i iść na wybory. Decydujemy o przyszłości naszego kraju” – dodała.
Posłanka wyraziła obawę, że Nawrocki może okazać się jeszcze bardziej skrajnym kandydatem niż obecny prezydent Andrzej Duda. Zwróciła uwagę, że prowadzi on kampanię na nieprawdziwych założeniach, co zauważają zarówno obywatele, jak i politycy. „Wielokrotnie skłamał, gubimy się w tych przekrętach i nieprawdziwych informacjach” – zauważyła.
W kontekście kłamstw Nawrockiego, posłanka przypomniała sytuację z jego rzekomymi spotkaniami z kierownictwem Prawa i Sprawiedliwości, w czym rozbieżność w informacjach jest rażąca. Już niedługo może się okazać, że prezydenckie aspiracje Nawrockiego będą obarczone wieloma kontrowersjami.
Warto zaznaczyć, że w kontekście sondaży przedwyborczych, które nie stawiają Szymona Hołowni w najlepszym świetle, posłanka jednak nie traci nadziei: „W ostatnich miesiącach widzimy, że sytuacja polityczna w Polsce jest dynamiczna. W lutym przed wyborami parlamentarnymi wielu ekspertów twierdziło, że Polska 2050 nie ma szans na Sejm, a jednak udało nam się przekroczyć te prognozy” – dodała.
Posłanka poruszyła także temat globalnych wyzwań, takich jak wojna handlowa między USA a Chinami, która ma wpływ na sytuację gospodarczą w Polsce. „Donald Trump to nieprzewidywalny gracz, co może być zarówno zagrożeniem, jak i okazją dla naszego kraju, jeśli dobrze to wykorzystamy” – stwierdziła.
„Decydujące będzie, jak zareaguje nasza gospodarka na zmieniające się warunki międzynarodowe. Musimy być silnym przeciwnikiem na tej scenie, a nie podmiotem, który będzie biernie czekał na rozwój wydarzeń” – podsumowała.