Świat

Potężna powódź w Korei Północnej: Kim Dzong Un odsłania największe obawy reżimu

2024-08-08

Autor: Magdalena

Potężna powódź, która nawiedziła Koreę Północną, spowodowała ogromne zniszczenia w infrastrukturze wojskowej, co stanowi poważne wyzwanie dla reżimu Kim Dzong Una. Według relacji jednego z żołnierzy, częściowo zalane zostały składy i magazyny amunicji, a fabryki produkujące materiały wybuchowe stanęły z powodu braku prądu. Półprodukty potrzebne do produkcji amunicji są całkowicie przemoknięte i nie nadają się do użytku, co zmusza władze do ich utylizacji.

Przywódca Korei Północnej, poszukując winnych, postanowił usunąć sekretarza partii w prowincji, gdzie miała miejsce katastrofa. Decyzja ta była próbą zrzucenia odpowiedzialności za zalanie fabryk amunicji, zamiast skupić się na ochronie ludności przed powodzią. „Sekretarz partii został usunięty ze stanowiska podczas posiedzenia Biura Politycznego. Wszystko po to, aby wziąć na siebie odpowiedzialność za zalanie fabryk amunicji, a nie za to, że nie udało mu się uratować ludzi przed powodzią” - opowiedział wojskowy w rozmowie z Daily NK.

W miniony weekend ulewne deszcze zalały północno-zachodnią część kraju, co doprowadziło do zalania 4 tysięcy domów i odcięcia od świata 5 tysięcy obywateli. Kim Dzong Un osobiście zaangażował się w walkę z żywiołem, wizytując obszary objęte powodzią. „Oni (urzędnicy), ogarnięci defetyzmem w walce z naturą, nie wykazują pewności siebie w zapobieganiu katastrofom, oczekując jedynie szansy z nieba” - powiedział Kim, według państwowej agencji KCNA.

Pomimo szkód i kryzysu humanitarnego, Kim Dzong Un odrzucił oferty pomocy od Korei Południowej oraz najbliższego sojusznika Pjongjangu - Rosji. Władimir Putin zaproponował „natychmiastowe wsparcie humanitarne na rzecz odbudowy po zniszczeniach spowodowanych przez powódź”, lecz Kim Dzong Un zdecydował się odmówić obu propozycjom pomocy.

Eksperci sugerują, że decyzja o odrzuceniu pomocy może być związana z obawami reżimu przed wewnętrznym osłabieniem oraz utratą kontroli nad sytuacją w kraju. W obliczu narastających problemów gospodarczych i społecznych, Kim Dzong Un stara się utrzymać wizerunek niezależnego przywódcy, który samodzielnie radzi sobie z wszelkimi wyzwaniami.