Świat

Poważne zawirowania rosyjskiego statku szpiegowskiego Kildin - Co naprawdę się wydarzyło?

2025-01-27

Autor: Magdalena

Według francuskiej rozgłośni RFI, 23 stycznia rosyjski statek szpiegowski Kildin został zauważony na wodach terytorialnych Syrii, około dwudziestu mil morskich od portu Tartus. Z jego komina wydobywały się płomienie oraz gęsty, czarny dym, co może sugerować poważny pożar w maszynowni. Na maszcie wciągnięto dwie czarne kule, symbolizujące w międzynarodowym prawie morskim, że statek nie bierze odpowiedzialności za swoje manewry.

Obserwatorzy zauważyli, że rosyjskie jednostki pozostawały na dystans od Kildin, a załoga statku gromadziła się na rufie, przygotowując się do ewakuacji. Nawet statek towarowy pływający pod banderą Togo, Milla Moon, został poinformowany przez kapitana Kildin o konieczności oddalenia się. Dopiero po pięciu godzinach pożar został opanowany, a zachodnie siły, w tym francuska marynarka wojenna, bacznie monitorowały sytuację, pozostając w gotowości do interwencji. Rosja jednak nie wystąpiła z prośbą o pomoc.

Kildin, stworzony z myślą o zbieraniu informacji wywiadowczych dotyczących NATO, ma zdolności przeprowadzania wywiadu elektronicznego. Od czasu opuścił rosyjską bazę na Morzu Bałtyckim w ubiegłym roku, prowadził działania związane ze śledzeniem manewrów wojsk NATO, szczególnie w regionach Hiszpanii, Francji i Włoch. Ostatnie doniesienia wskazują, że statek zniknął z radarów po opuszczeniu Tartus 17 grudnia.

To nie pierwszy raz, gdy rosyjskie statki borykają się z problemami na Morzu Śródziemnym. Na przykład, 24 grudnia, zatonął statek towarowy Ursa Major, który według ukraińskiego wywiadu mógł przewozić broń. Jego właścicielem była firma Oboronlogistika, posiadająca związki z rosyjskim ministerstwem obrony. Pojazd zatonął w wyniku trzech eksplozji, które miały miejsce po stronie prawej statku. Oba incydenty skłaniają do zastanowienia nad rosnącymi napięciami w regionie.

Niedawno na Morzu Śródziemnym operował także inny rosyjski statek szpiegowski, Jantar. Po śledzeniu przez samoloty i okręty NATO, Jantar opuścił region i przemieszczał się ku północy, gdzie został wykryty przez brytyjską marynarkę wojenną w Cieśninie La Manche. Jego misja polega na zbieraniu informacji wywiadowczych i mapowaniu infrastruktury podwodnej krajów NATO, co wzbudza obawy wśród sojuszników.

W obliczu tych wydarzeń, eksperci zastanawiają się, jakie będą następstwa dla bezpieczeństwa morskiego oraz dla działań NATO w regionie. Czy Rosja zintensyfikuje swoje operacje wywiadowcze czy może czeka nas zaostrzenie konfliktu w tej silnie zbrojonej strefie?