Świat

Pożary w Grecji. "Biblijna katastrofa" na jednej z wysp

2024-07-01

Autor: Piotr

W sobotnie popołudnie na greckiej wyspie Serifos, położonej na Morzu Egejskim, wybuchł pożar, który wyrządził ogromne zniszczenia. Władze lokalne przekazały, że sytuacja była katastrofalna, określając ją mianem "biblijnej katastrofy." Pożar dotknął również okolice Aten, gdzie strażacy musieli stawić czoła trudnym warunkom.

Pożar, który wybuchł na wyspie Serifos, został opanowany dzięki intensywnym działaniom strażaków. Burmistrz Konstantinos Rewintis, cytowany przez portal eKathimerini, poinformował, że spłonęła cała południowo-zachodnia część wyspy. Na wyspie początkowo działał tylko jeden wóz strażacki z czterema strażakami, wspierany przez cysterny wodne, dwa samoloty i śmigłowiec. Sytuacja była tak poważna, że dodatkowe wsparcie musiało zostać wysłane z Aten, w tym 22 strażaków i 11 pojazdów gaśniczych. Mieszkańcy wielu miejscowości otrzymali wezwania do ewakuacji, gdyż silny wiatr rozprzestrzeniał ogień w szybkim tempie.

Serifos, będąca częścią archipelagu Cyklad i zamieszkana przez nieco ponad 1000 osób, doświadczyła ogromnych strat. Spłonęły domy i magazyny, a liczba osób zmuszonych do ewakuacji była znaczna.

Równie poważna sytuacja miała miejsce w okolicach Aten, gdzie wybuchły dwa duże pożary. Jeden z nich miał miejsce na północ od stolicy, w masywie górskim Parnita, gdzie ogień zagrażał parkowi narodowemu. Silne wiatry, osiągające prędkość do 100 kilometrów na godzinę, utrudniały działania gaśnicze. Na miejscu działało 200 strażaków wspieranych przez śmigłowce gaśnicze. Mieszkańcy pobliskich miejscowości byli ostrzegani, że mogą zostać poproszeni o natychmiastową ewakuację, a drogi prowadzące w góry zostały zamknięte.

Drugi pożar pojawił się w okolicach miasta Aspropirgos w zachodniej Attyce. Płomienie szybko rozprzestrzeniały się, paląc suche rośliny łąkowe i składowiska odpadów. Mieszkańcy wsi Nea Zoi otrzymali polecenie ewakuacji do bezpieczniejszych miejsc.

Łącznie w sobotę w Grecji wybuchło około 50 pożarów. Połowa kraju została objęta strefą podwyższonego ryzyka pożarowego, co podkreśla skalę problemu, z którym borykają się tamtejsze służby ratunkowe. Pożary te stawiają ogromne wyzwania przed strażakami i służbami ratunkowymi, które muszą walczyć nie tylko z ogniem, ale także z trudnymi warunkami atmosferycznymi.

Źródło: PAP, Reuters, eKathimerini, protothema.gr