Flick: Real Madryt to tylko przeszłość, nie chcę ich rozgrywać!
2025-11-01
Autor: Magdalena
Trener drużyny nie krył entuzjazmu po ostatnich treningach, na których zauważył znaczną poprawę formy zawodników. "Olmo i Lewy wracają, co zdecydowanie podnosi naszą dynamikę. Szkoda tylko, że Pedri jest nieobecny, ale takie są realia sezonu i musimy się z tym pogodzić."
Flick wypowiedział się też o młodym talencie, Lamine, rozwiewając wszelkie wątpliwości dotyczące jego zdrowia. "Z Lamine'em rozmawiałem i czuje się na dobrej drodze. Owszem, czasami odczuwa ból, ale ciężko pracuje nad swoją kondycją."
Kiedy padło pytanie o kontuzje, Flick zauważył: "Nie można przewidzieć, co się stanie. Czasami kontuzje przychodzą niespodziewanie, a my musimy to przyjąć. Mamy jeszcze wiele meczów do rozegrania w tym sezonie, więc nie zamierzamy panikować."
Trener podkreślił też, jak ważna jest komunikacja z Lamine'em, aby wspierać jego rozwój: "Będę go chronił i starał się mu pomóc. To niezwykle utalentowany chłopak i wierzę, że czeka go świetlana przyszłość."
Zaskoczył również swoją szczerością, komentując, jakoczuje się jako widz meczów. "Kiedy siedzisz na loży, to zupełnie inne przeżycie niż będąc na ławce. Muszę nad tym popracować, aby znowu móc być w grze i obserwować drużynę z bliska."
Na koniec, Flick nie krył swojego stosunku do Realu Madryt: "To dla mnie przeszłość. Po prostu nie chcę ich rozgrywać ani wracać do tych czasów. Skupiam się na moim zespole i naszej przyszłości!"