Świat

Praca w niewoli? Koreńczycy z Płnocy ujawniają mroczne sekrety zatrudnienia w Rosji

2025-08-12

Autor: Michał

Mroczne realia życia pracowników z Korei Płnocy

Najnowsze zeznania uciekinierów z Korei Płnocnej rzucają nowe światło na brutalne traktowanie ich rodaków w Rosji. Jin, jedna z nielicznych osób, które zdołały uciec, opisuje swoje przerażające doświadczenia na rosyjskim Dalekim Wschodzie. Po przybyciu do Rosji został poddany represjom przez swojego „opiekuna” - agenta bezpieczeństwa z Korei Płnocnej, który ostrzegł go, aby nikomu nie ufał.

Nieludzkie warunki pracy i życia

Pracodawcy zmuszają ich do harówki przez 18 godzin dziennie, budując wieżowce w ciemnościach, bez jakiegokolwiek sprzętu ochronnego. Profesor Kang Dong-wan z Uniwersytetu Dong-A, który przeprowadzał wywiady z tymi pracownikami, potwierdza, że panują tam skrajnie trudne warunki. Wiele osób nie ma swobody opuszczania placów budowy, nawet po poważnych wypadkach, jak ten opowiedziany przez Nam, który spadł z czterech metrów, doznając groźnych obrażeń, ale i tak nie pozwolono mu udać się do szpitala.

Życie w klatce - emocjonalne i fizyczne więzienie

Pracownicy żyją w niewykończonych budynkach lub ciasnych kontenerach, gdzie nie dość, że brakuje podstawowych sanitariatów, to jeszcze są zmuszani do pracy za minimalne wynagrodzenie. Większość tych pieniędzy trafia do władz Korei Płnocnej jako „opłaty lojalnościowe”. Tak wygląda życie setek robotników, którym marzenie o lepszym życiu za granicą zamienia się w koszmar.

Sankcje ONZ a praktyki pracy

Obecność koreańskich robotników w rosyjskich budowach to naruszenie międzynarodowych sankcji ONZ wprowadzonych w 2019 roku. Pomimo tego, Rosja zdaje się ignorować te przepisy, stosując różne sztuczki proceduralne, jak wizyty studenckie, które pozwalają obejść restrykcje. W 2024 roku do Rosji przybyło ponad 13 tys. Koreańczyków, co stanowi wzrost o 1200% w porównaniu z poprzednim rokiem.

Nadzieja na ucieczkę czy pułapka?

Dla wielu mężczyzn wyjazd do Rosji staje się ostatnią nadzieją na lepsze życie dla swojej rodziny. Zwykle tylko najbardziej zaufani obywatele mogą liczyć na taką możliwość. Codziennie stają przed ponurą rzeczywistością - przeciętny robotnik tylko nieliczną część swoich zarobków może zatrzymać, a reszta trafia do reżimu.

Cierpienie a wybór ucieczki

Tae, jeden z robotników, podejmuje dramatyczną decyzję o ucieczce po odkryciu, że pracownicy z innych krajów Azji zarabiają pięciokrotnie więcej za mniejszy wysiłek. „Czułem się jak w obozie pracy, więzieniu bez krat” - wyznaje. Niestety dane sugerują, że liczba osób udających się w kierunku wolności spada, a sytuacja zatrudnienia Koreańczyków w Rosji nie poprawi się nawet po zakończeniu wojny na Ukrainie.