Finanse

Prezes BNP Paribas dla money.pl: Prawo musi być przejrzyste i musimy je uprościć [OPINIA]

2025-02-24

Autor: Tomasz

W ciągu ostatnich lat w Polsce ogromne regulacje prawne, które zmieniają się z zawrotną szybkością, stały się poważnym problemem dla przedsiębiorców. Często wskazuje się na nie jako jedną z głównych barier w prowadzeniu działalności gospodarczej. Ta tak zwana "regulacyjna gorączka" wpływa nie tylko na zaufanie do instytucji prawodawczych, ale także hamuje konkurencyjność polskich firm i ich zdolność do inwestowania w innowacje.

Przedstawiciele świata biznesu podkreślają, że stabilne i przewidywalne prawo jest kluczowe dla prawidłowego funkcjonowania gospodarki. W ciągu 2023 roku w Polsce uchwalono ponad 34 tysiące stron nowych regulacji, co stawia nas na kursie z rekordami z lat ubiegłych. Problemem staje się nie tylko rosnąca ilość przepisów, ale ich niska jakość i brak stabilności. Wszak zaledwie 41 przepisów zostało uchylonych, podczas gdy więcej niż pół tysiąca wprowadzono do obiegu.

Zjawisko nadprodukcji prawa obserwujemy od czasu transformacji ustrojowej. Najważniejsze ustawy gospodarcze zwiększyły swoją objętość o 53% w ciągu ostatniej dekady, co wpływa na chaos i nieprzejrzystość przepisów. Przykładem tego jest reformy podatkowe wprowadzone w ramach "Polskiego Ładu", które spowodowały zamieszanie i chaotyczne wprowadzenie przepisów bez odpowiednich analiz.

Z tego powodu kluczowe jest, aby unikać regulacji, które prowadzą do zwiększonej niepewności w gospodarce. Konieczne jest również przeprowadzenie audytu obowiązujących regulacji, aby weryfikować, które przepisy należy uchylić, a które wymagają modyfikacji. Taki audyt powinien być przeprowadzany w dialogu z przedstawicielami sektora biznesowego, aby wspólnie określić priorytety.

Deregulacja nie powinna być celem samym w sobie, ale impulsem do ożywienia polskiej gospodarki. Premier Donald Tusk zwrócił uwagę na potrzebę ambitnych projektów inwestycyjnych, które przyczynią się do rozwoju. Partnerstwo między rządem a sektorem bankowym jest kluczowe, a banki powinny grać ważną rolę w finansowaniu infrastrukturalnych projektów.

Miejsce, w którym rząd mógłby prowadzić dialog z biznesem, może być Rada Gospodarcza, której utworzenie zapowiedział premier. Warto byłoby, aby reprezentanci kluczowych sektorów, w tym bankowości, włączyli się w te rozmowy, aby wykorzystać ich doświadczenie w chwytaniu wyzwań regulacyjnych.

Deregulacja powinna prowadzić do podniesienia standardów prawodawstwa poprzez wprowadzenie rzetelnych konsultacji publicznych i transparentności procesu. Aby to się udało, konieczna jest współpraca i konsekwencja działań.

W kontekście tych reform, musimy być czujni, aby unikać pułapek, jakie stwarzają w przeszłości podjęte reformy, które obiecywały deregulacje, ale nie przyniosły oczekiwanych efektów. Razem możemy stworzyć lepsze, prostsze i bardziej przewidywalne prawo dla polskiej gospodarki oraz wzmocnić jej konkurencyjność na rynku europejskim i światowym.

W Polsce obserwujemy rosnącą potrzebę na uproszczenie przepisów prawnych, co ma kluczowe znaczenie dla wzrostu gospodarczego. Popularność tego tematu w ostatnich latach zwiększa się, szczególnie w kontekście wyzwań, przed którymi stoi polska gospodarka, takich jak transformacja cyfrowa i zielona reforma energetyczna.

Eksperci przewidują, że zmiany prawne w nadchodzących latach będą coraz bardziej wynikały z konieczności dostosowania do międzynarodowych standardów oraz wymagań rynku, co powinno skłonić rząd do bardziej przemyślanych reform.