Prezydent Duda stawia na badanie wpływów rosyjskich: Weto wobec likwidacji komisji
2024-08-16
Autor: Piotr
W piątek, Andrzej Duda, prezydent Polski, zaskoczył opinię publiczną, wetując ustawę, która zakładała likwidację komisji powołanej w celu badania wpływów rosyjskich działających w Polsce w latach 2007-2022. Decyzja ta wynika z przekonania prezydenta, że eliminacja komisji mogłaby narazić bezpieczeństwo kraju. Minister Kancelarii Prezydenta, Wojciech Kolarski, stwierdził, że Duda uważa tę decyzję za kluczową dla bezpieczeństwa Polski.
Pismo informujące marszałka Szymona Hołownię o weta zostało wysłane 14 sierpnia, a oficjalne uzasadnienie prezydent przedłożył na 12 stronach. Prezydent Duda zwrócił uwagę, że praktycznie wszystkie siły polityczne dostrzegają realność wpływów rosyjskich i białoruskich, co czyni koniecznym zbadanie ich skali.
Z uzasadnienia wynika, że debata na ten temat powinna być transparentna i uwzględniać wszystkie strony polityczne. Prezydent stwierdził, że wcześniejsze rekomendacje komisji są zasadne, a ich należyte wdrożenie powinno nastąpić bezzwłocznie. Zauważył, że kluczowe jest zbadanie przypadków publicznych funkcjonariuszy, którzy mogli działać na szkodę interesów Polski w wspomnianym okresie.
Duda zaznaczył również, że nowa komisja powołana w maju bieżącego roku nie jest w stanie tak efektywnie działać jak ta, którą stworzono podczas rządów PiS, ponieważ opiera się ona na regulacjach wewnętrznych, a nie na ustawie wprowadzającej. W ocenie prezydenta, brak właściwego rządu w ustawodawstwie i mniejsze możliwości prowadzenia śledztw będą ograniczały działalność nowej komisji.
Wojciech Kolarski na briefingu podkreślił dwa główne powody weta: po pierwsze, brak przekonania, że likwidacja komisji przysłuży się bezpieczeństwu narodu, oraz stwierdzenie, że dotychczasowe działania komisji nie dostarczyły wystarczających informacji na temat rzeczywistych wpływów rosyjskich w Polsce.
Sprawa badania wpływów rosyjskich została szczególnie podkreślona w kontekście zakupów strategicznych polskich przedsiębiorstw, takich jak Azoty i Lotos, oraz zgody udzielonej przez premiera Donalda Tuska na współpracę z rosyjską Federalną Służbą Bezpieczeństwa. Te kontrowersyjne decyzje wymagają dalszej analizy i wyjaśnienia, co zostało podniesione w aktualnej debacie publicznej.
Komisja badawcza, która została określona przez przeciwników jako "lex Tusk", miała na celu zbadanie polityki resetu relacji z Rosją w latach 2007-2014, a końcem 2023 nowy parlament odwołał wszystkich jej członków. Po niedawnych wyborach, na szczeblu krajowym, przyszedł czas na ponowne zbadanie działań podejmowanych przez poprzednie rządy w kontekście zagrożeń ze strony rosyjskiej. Zarówno politycy, jak i eksperci podkreślają, jak ważne jest otwarte i transparentne działanie w tej kwestii dla przyszłości Polski.