Prezydent zatwierdził nowelizację ustawy o rynku mocy – co to oznacza dla Polski?
2025-02-03
Autor: Magdalena
Prezydent RP podpisał nowelizację ustawy o rynku mocy, co otwiera drogę do przeprowadzenia czterech aukcji uzupełniających, które mają odbyć się w drugim półroczu 2025 roku oraz w kolejnych latach dostaw – 2026, 2027 i 2028. Zgodnie z unijnymi regulacjami, od połowy 2025 roku prawo do korzystania z pomocy publicznej w ramach rynku mocy stracą jednostki wytwórcze emitujące ponad 550 kg CO2 na MWh, jednak nowelizacja przewiduje, że te jednostki będą mogły brać udział w aukcjach.
Rząd argumentuje, że nowelizacja jest konieczna, zwłaszcza po ostatnich zmianach unijnego rozporządzenia dotyczącego rynku energii elektrycznej, które zbiegają się z wciąż rosnącymi kosztami energii na rynkach światowych. Celem nowej ustawy jest zapewnienie stabilności dostaw energii i wsparcie transformacji energetycznej w Polsce.
Nowe przepisy muszą zostać zatwierdzone przez Komisję Europejską, co oznacza, że umowy mocowe wynikające z aukcji nie będą mogły być realizowane do momentu uzyskania takiej zgody.
Koszty proponowanych rozwiązań są ogromne. Szacuje się, że wydatki związane z rynkiem mocy wyniosą 563 miliony złotych w II półroczu 2025 roku, a w kolejnych latach: 3,33 miliarda złotych w 2026 roku, 2,80 miliarda złotych w 2027 roku oraz 2,59 miliarda złotych w 2028 roku. Łączny koszt rynku mocy w latach 2025-2028 może wynieść od 8,5 do 9 miliardów złotych, co obciąży odbiorców energii dodatkowymi opłatami.
Rynek mocy powstał w Polsce w 2021 roku i jest odpowiedzią na potrzebę zapewnienia odpowiedniej mocy elektrycznej w trudnych okresach kryzysowych. Umożliwia on zakup energii przez jednostki, które są gotowe do jej dostarczenia poza standardowym rynkiem, co ma kluczowe znaczenie w dobie rosnących wymagań dotyczących zrównoważonego rozwoju i walki ze zmianami klimatycznymi.
Co stanie się w Polsce z rynkiem mocy w najbliższych latach? Jakie mają konsekwencje dla obywateli i biznesu? Czy nowelizacja ustawy pomoże w osiągnięciu celów klimatycznych? To pytania, które będą towarzyszyć nam w nadchodzących miesiącach, a ich odpowiedzi mogą mieć istotny wpływ na naszą przyszłość.