Świat

"Proces koordynowany z Brukseli"?! Węgry oburzone decyzją Kijowa - Kulisy i dramaty energetyczne w Europie!

2024-08-04

Autor: Ewa

Proces koordynowany z Brukseli?! Węgry oburzone decyzją Kijowa - Kulisy i dramaty energetyczne w Europie!

W największym zaskoczeniu sezonu letniego, największy rosyjski eksporter ropy naftowej, Łukoil, wstrzymał w lipcu dostawy surowca przez Ukrainę. Decyzja ta jest efektem zakazu korzystania z rurociągu Przyjaźń nałożonego przez ukraińskie władze. Natychmiast po ogłoszeniu tej decyzji, Węgry i Słowacja podjęły kroki, zwracając się do Komisji Europejskiej (KE) o mediację, argumentując, że zakaz ten stanowi poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa energetycznego ich krajów. Jednak KE zaproponowała alternatywne rozwiązanie – wykorzystanie wolnych przepustowości rurociągu adriatyckiego JANAF w Chorwacji do dostaw nierosyjskiej ropy.

Węgry i Słowacja mówią "NIE"!

2 sierpnia zarówno Węgry, jak i Słowacja odrzuciły propozycję KE, dotyczącą zastąpienia utraconych dostaw alternatywną trasą przez Chorwację. Minister spraw zagranicznych Węgier, Peter Szijjártó, jasno stwierdził, że Chorwacja nie nadaje się do takiego tranzytu. Węgierski polityk nie przebierał w słowach i stanowczo wskazał na Brukselę jako winowajcę tej sytuacji.

Szijjártó: Wina Brukseli – kto naprawdę stoi za kryzysem?

Peter Szijjártó w swoim najnowszym komentarzu ponownie skrytykował Unię Europejską za wpływanie na Ukrainę w kwestii wstrzymania tranzytu ropy. - "Unia Europejska jest bardzo słaba, ale nie na tyle słaba, aby nie była w stanie wpłynąć na kraj kandydujący, jeśli zagrozi on dostawom energii dwóch krajów członkowskich" – podkreślił minister. Dodał, że według jego oceny, „jest to proces koordynowany z Brukseli”.

Szokujące oskarżenia w mediach społecznościowych - Ursula von der Leyen na celowniku!

30 lipca Peter Szijjártó na swoich mediach społecznościowych dosadnie wskazał na odpowiedzialność Ursuli von der Leyen, przewodniczącej Komisji Europejskiej. - "Komisja Europejska i Ursula von der Leyen osobiście muszą pilnie przyznać, czy Bruksela zażądała od Kijowa zakazu tranzytu ropy, a jeśli nie, to dlaczego Komisja Europejska nic nie zrobiła przez ten tydzień?" – pytał retorycznie węgierski minister.

Ukraina odpowiada - nowy etap sankcji!

Ukraińska odpowiedź była natychmiastowa. W postach na mediach społecznościowych poinformowano, że sankcje nałożone przez Radę Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy nie stanowią zagrożenia dla bezpieczeństwa energetycznego Słowacji i całej Europy. - "Ich zniesienie nie jest rozpatrywane" – dodano. Te nowe sankcje pokazują, że Ukraina nie zamierza ustępować, mimo nacisków z Bloku Wschodniego.

Dalsze konsekwencje i napięcia na linii Bruksela-Budapeszt

Obserwatorzy polityczni prognozują, że ta sytuacja może mieć długofalowe konsekwencje dla jednolitej polityki energetycznej Unii Europejskiej. Napięcia między państwami członkowskimi a centralnymi decydentami w Brukseli mogą tylko narastać, jeśli nie zostaną podjęte natychmiastowe kroki mediacyjne.

Czy Europa stoi na krawędzi nowego kryzysu energetycznego? Jakie będą kolejne ruchy w tej skomplikowanej grze politycznej? Pozostaje czekać na rozwój wydarzeń.