Poczta Polska "na skraju przepaści"! Prezes ogłasza zawiadomienia do prokuratury
2024-08-15
Autor: Ewa
W głośnym wywiadzie w programie "Fakty po Faktach" na TVN24, nowo powołany prezes Poczty Polskiej, Sebastian Mikosz, zapowiedział złożenie zawiadomień do prokuratury dotyczących kontrowersyjnych decyzji zarządu w przeszłości. "To kwestia tygodni" – stwierdził, dodając, że stan firmy jest alarmujący. Mikosz, który pełnił obowiązki prezesa od 15 lutego, a 25 marca został oficjalnie powołany na to stanowisko, ujawnia, że Poczta Polska "doszła na krawędź". Cierpiąc na horrendalne straty, które sięgają setek milionów złotych, firma zmuszona była posiłkować się kredytami, aby wypłacić pensje pracownikom. "Mamy już zanotowane ponad 300 milionów złotych straty za pierwsze półrocze tego roku" – przyznał. W dążeniu do poprawy sytuacji finansowej, firma planuje zwolnienie 9 tysięcy pracowników, ale Mikosz zapewnił, że będą to dobrowolne odejścia, dodając: "To nie są listonosze, których chcemy zwalniać". Obecnie poczta zatrudnia 62 tysiące osób, a prezes zauważył, że struktura firmy wymaga gruntownej reorganizacji. "Nie jesteśmy obecnie atrakcyjnym pracodawcą" – przyznał Mikosz. W ramach zaproponowanego programu, była oferowana roczna odprawa dla pracowników, którzy zdecydują się odejść. Ci, którzy zostaną, będą mogli liczyć na podwyżki. Prezes poinformował, że przeprowadzono szereg audytów, które ujawniły nieprawidłowości. "Zawiadomienia będą dotyczyły także zaniedbań i niewłaściwego kierowania funduszami. Bardzo dziwne decyzje będą badane przez zewnętrzne firmy" – dodał. Mikosz zaznaczył, że NIK regularnie odwiedza firmę, co może sugerować poważne problemy na poziomie zarządzania. "To wszystko zakończy się czymś formalnym. Przygotowujemy się do złożenia wniosków do prokuratury w najbliższych tygodniach" – podsumował. Czy Poczta Polska ma przyszłość? Co państwo myślicie o sytuacji w tej kluczowej instytucji? Niezmiernie ważne jest, aby śledzić rozwój tej sprawy!