Prokuratura podejmuje kroki w sprawie rzekomego zamachu stanu
2025-02-25
Autor: Piotr
Prokurator krajowy Dariusz Korneluk przekazał dzisiaj zawiadomienie od prezesa Trybunału Konstytucyjnego Bogdana Święczkowskiego do Prokuratury Okręgowej w Warszawie, aby mogło być ono rozpoznane. Rzecznik prokuratora generalnego, Anna Adamiak, potwierdziła również, że do dochodzenia przekazano również dokumenty zgromadzone wcześniej przez zastępcę prokuratora generalnego, Michała Ostrowskiego.
Warto przypomnieć, że na początku lutego prezes Trybunału Konstytucyjnego złożył zawiadomienie dotyczące podejrzenia popełnienia przestępstwa zamachu stanu. Wśród osób wymienionych w tym zawiadomieniu znajdują się m.in. premier Donald Tusk, marszałek Sejmu Szymon Hołownia oraz marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska. Bogdan Święczkowski zwrócił uwagę na charakter tego zamachu, określając go jako „pełzający, ustrojowy zamach stanu”, a nie typowe wyprowadzenie wojska na ulice.
Święczkowski podkreślał, że w grudniu podjął próbę rozmowy z kluczowymi przedstawicielami władzy ustawodawczej i wykonawczej w celu omówienia sytuacji prawnej, jednak nie odniósł sukcesu w tej kwestii. Zaznaczył, że jako prezes TK czuje się odpowiedzialny za utrzymanie ładu konstytucyjnego w Polsce.
Prokurator Michał Ostrowski rozpoczął już dochodzenie w tej sprawie, przesłuchując świadków, w tym samego Święczkowskiego oraz I prezes Sądu Najwyższego, Małgorzatę Manowską.
Jednak prokuratura wskazuje, że korespondencja przesłana z Trybunału Konstytucyjnego do Ostrowskiego nie została zarejestrowana, co sugeruje brak formalnego wszczęcia postępowania. Jest to istotny element, ponieważ dokumenty te później miały trafić do sekretariatu prokuratory generalnej.
W związku z tą sytuacją, prokurator generalny zawiesił Michała Ostrowskiego i powołał rzecznika dyscyplinarnego, który ma przeprowadzić postępowanie wyjaśniające dotyczące działań śledczych. To wciąż rozwijająca się sprawa, która wzbudza szerokie zainteresowanie w mediach oraz wśród opinii publicznej, a dalsze kroki prokuratury mogą wpłynąć na polityczną scenę w Polsce.