Kraj

Protest wyborczy Romana Giertycha: Co przyniosła decyzja Sądu Najwyższego?

2025-06-27

Autor: Magdalena

Roman Giertych zgłasza protest wyborczy

12 czerwca poseł Koalicji Obywatelskiej, Roman Giertych, ujawniał światu swój protest przeciwko ostatnim wyborom. Twierdził, że zasady uchwały były łamane przez tworzenie komitetów wyborczych, które nie zgłaszały żadnych kandydatów na prezydenta. Domagał się także stwierdzenia nieważności wyborów we wszystkich okręgach.

Decyzja Sądu Najwyższego: Co o tym myśli Giertych?

W piątek RMF FM doniosło, że Sąd Najwyższy postanowił nie kontynuować rozpatrywania protestu Giertycha. Decyzja ta miała być ogłoszona wczoraj, a jako dowód przedstawiono skan dokumentu. Giertych, zaskoczony tymi informacjami, szybko zareagował, stwierdzając na platformie X, że to nieprawda oraz prosił o nie wprowadzanie opinii publicznej w błąd.

Zgiełk przed Sądem Najwyższym: Protesty trwają!

W tym samym czasie Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego zajęła się również innymi protestami dotyczącymi II tury wyborów prezydenckich. Chociaż sędziowie uznali, że te protesty były zasadne, nie miały one wpływu na ostateczny wynik wyborów. Przed budynkiem Sądu Najwyższego w Warszawie spotkali się zwolennicy zarówno PiS, jak i Komitetu Obrony Demokracji. Atmosfera była napięta; jedni skandowali "Tu jest Polska", podczas gdy drudzy krzyczeli "Na Białoruś!".

Co dalej? Przyszłość protestów wyborczych w Polsce

To, co wydarzy się teraz, jest niepewne. Protesty wyborcze stają się coraz bardziej powszechne w Polsce, a ich rozstrzyganie przez Sąd Najwyższy z pewnością wpłynie na przyszłość demokracji w kraju. Jakie kroki podejmą inni politycy? Czy Giertych ma w planach dalsze działania? Obserwatorzy z niecierpliwością czekają na rozwój sytuacji.