Nauka

Przełomowy Wynalazek Polaków: Technologiczna Rewolucja w Transplantologii na Horyzoncie!

2024-08-03

Autor: Andrzej

Kryzys w okresie wakacyjnym

W okresie wakacyjnym liczba dawców krwi znacząco spada, co prowadzi do niebezpiecznych niedoborów. - Większość naszych regularnych krwiodawców wyjechała na wakacje. Duża grupa to studenci, którzy również mają wolne - mówi Małgorzata Szymczuk-Nużka, zastępczyni dyrektora Regionalnego Centrum Krwiodawstwa we Wrocławiu.

W tym okresie częściej podróżujemy, co niestety przyczynia się do wzrostu liczby wypadków – nie tylko tych drogowych. W takich przypadkach krew jest pierwszym ratunkiem. - Krew jest niezbędna, gdy jej poziom jest tak niski, że organizm nie otrzymuje wystarczająco dużo tlenu. W takim momencie nie ma lepszego ratunku niż przetoczenie krwi - podkreśla prof. dr hab. n. med. Piotr Marek Radziwon, dyrektor Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Białymstoku.

Technologiczna innowacja w krwiolecznictwie

Jednak od lat naukowcy na całym świecie pracują nad alternatywami dla naturalnej krwi. I tu na scenę wkraczają polscy badacze z Politechniki Warszawskiej. Opracowali oni płyn krwiozastępczy, który nie tylko dostarcza tkankom tlen, ale również usuwa z organizmu dwutlenek węgla.

- Nasz płyn ma biały kolor, podobny do mleka. Jest to emulsja związków syntetycznych, które świetnie rozpuszczają gazy - wyjaśnia prof. Tomasz Ciach z Politechniki Warszawskiej.

Przeprowadzone badania dowiodły skuteczności preparatu, czego dowodem jest eksperyment na świńskim sercu, które żyje i pracuje poza organizmem zwierzęcia dzięki nowemu wynalazkowi. - Serce bije, kurczy się i rozkurcza dzięki naszemu preparatowi. Co więcej, serce jest zasilane preparatem, który dostarcza tlen i glukozę, podtrzymując pracę mięśnia sercowego - zaznacza prof. Ciach.

Naukowcom udało się również przechować świńską wątrobę i nerkę przez prawie tydzień dzięki tej technologii. - Przełom polega na tym, że ta substancja dostarcza tlen do tkanek i usuwa dwutlenek węgla. To jest kluczowy aspekt całego procesu - podkreśla prof. Wojciech Lisik, chirurg z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to za 2-4 lata płyn krwiozastępczy prof. Ciacha może dokonać prawdziwej rewolucji w transplantologii. - Chcielibyśmy pobierać organy gorszej jakości, leczyć je i przechowywać odpowiednio długo, a następnie przeszczepiać pacjentom wtedy, kiedy tego potrzebują - wyjaśnia prof. Ciach.

Mimo że upłynie jeszcze trochę czasu, zanim preparat będzie można podać ludziom, wizja ta jest niesamowicie obiecująca. - Czasami nie można dobrać pacjentowi odpowiedniej krwi, bo żadna nie pasuje, albo jest tylko jeden dawca gdzieś na świecie - mówi Małgorzata Szymczuk-Nużka.

- To, że nie trzeba będzie już dobierać odpowiedniej grupy krwi, a wystarczy podłączyć kroplówkę, to prawdziwy przełom - dodaje prof. Lisik.

Śledź innowacje!

Nie przegap najnowszych informacji o tej rewolucyjnej technologii – śledź nas na bieżąco!