Świat

Przerażające odkrycie w Korei Południowej: setki kobiet ofiarami deepfake'ów! Prezydent wzywa do natychmiastowej reakcji

2024-08-30

Autor: Agnieszka

Korea Południowa staje w obliczu ogromnej fali deepfake'owych treści w mediach społecznościowych, które przedstawiają pornograficzne wizerunki zwykłych kobiet, w tym uczennic, nauczycielek oraz wykładowczyń. Zjawisko to budzi poważne obawy społeczne oraz krytykę ze strony rządu.

Prezydent Yoon Suk-yeol zwrócił się do odpowiednich służb, wzywając do szczegółowego zbadania cyfrowych przestępstw seksualnych. Południowokoreańskie media informują, że na platformach takich jak Telegram pojawiły się liczne deepfake'owe materiały, które w rażący sposób naruszają prywatność ofiar. Większość sprawców to nastolatkowie lub młodzi dorośli, co budzi dodatkowe pytania o edukację w zakresie cyberbezpieczeństwa.

- To ewidentne przestępstwo - mówił prezydent podczas posiedzenia rządu, które transmitowano w telewizji. Choć nie wskazał konkretnych platform społecznościowych, koreańska komisja ds. standardów komunikacyjnych zwołała specjalne spotkanie, aby omówić, jak można skutecznie przeciwdziałać tej niebezpiecznej technologii.

Z informacji przekazanych przez Koreański Związek Zawodowy Nauczycieli wynika, że nauczyciele byli również ofiarami tego typu przestępstw, a ministerstwo edukacji zgłosiło 196 przypadków naruszeń związanych z uczniami i nauczycielami od stycznia roku 2024.

Jedna z uczennic, obawiając się o swoje bezpieczeństwo, usunęła wszystkie swoje zdjęcia i posty z mediów społecznościowych. - Jestem przerażona, bo obawiam się, że to może zdarzyć się naprawdę - powiedziała.

Wzrost zgłoszeń do policji dotyczących deepfake'ów o charakterze seksualnym jest alarmujący. W pierwszych siedmiu miesiącach 2024 roku odnotowano już 297 przypadków, w porównaniu do 180 w tym samym okresie rok wcześniej. Jak zauważył „The Guardian”, problem może być znacznie większy, niż wynika to z oficjalnych statystyk.

Niepokojące jest również, że jedno z kont na Telegramie zdobyło 220 tysięcy obserwujących poprzez udostępnianie spreparowanych zdjęć kobiet i dziewcząt. Oprócz uczniów i nauczycieli, wśród ofiar są także członkowie personelu wojskowego. Tworzenie i rozpowszechnianie deepfake'ów o charakterze seksualnym w Korei Południowej może skutkować karą do pięciu lat pozbawienia wolności.

Czy Korea Południowa poradzi sobie z tym kryzysem? To pytanie, które zadaje sobie wiele osób w kontekście rosnącego wpływu technologii na życie ludzi. Deepfake to technologia, która, choć posiada swoje pozytywne zastosowania, niesie ze sobą również ogromne zagrożenia, zwłaszcza w dziedzinie prywatności i bezpieczeństwa.