Widzowie zmasakrowali koncert "Lato z Radiem i Telewizją Polską": "Ciężko się to ogląda i słucha"
2024-08-04
Autor: Magdalena
Czy muzyczne wydarzenie roku zamieniło się w totalną katastrofę? Kolejny koncert "Lato z Radiem i Telewizją Polską" miał być idealnym zakończeniem wakacji, ale rzeczywistość okazała się zgoła odmienna. Choć wielu przyszło, by dobrze się bawić, komentarze w sieci nie pozostawiają wątpliwości: nie wszyscy byli zadowoleni.
Czy to koniec kariery "odgrzewanych gwiazd"?
Pierwsze rzędy kipiały energią, ale wystarczyło spojrzeć w tył, by zobaczyć znudzonych widzów. Jak napisano na Facebooku: "W pierwszych rzędach zadowolona młodzież, reszta z tyłu przyszła z nudów". Skrytykowano obecność wielu "odgrzewanych" gwiazd, takich jak Kasia Wilk, Piotr Kupicha i Piotr Cugowski, którzy według widzów nie sprostali oczekiwaniom.
Nie tylko wykonawcy pod ostrzałem
Najwięcej krytyki spadło na wykonawców, ale to nie wszystko. Widzowie zdecydowanie wyrazili swoje niezadowolenie: "Dlaczego w Poddębicach grają same jakieś popłuczyny? Nie lepiej było zaprosić choćby jednego wykonawcę na topie jak Sanah czy Darię Zawiałow?", "Masakra, ciężko to się ogląda i słucha", "Straszne głupoty i flaki z olejem. Jedne i te same osoby", "Same stare dziadki. Nie śpiewają nic ciekawego".
Problemy techniczne i irytacja widzów
Do tego doszły problemy techniczne, które tylko dolały oliwy do ognia. "Nagłośnienie tam było straszne", "Super wykonawcy, ale coś z dźwiękiem jest nie tak, wokale są jakby oderwane, zróbcie coś z tym" - pisali poirytowani widzowie na Facebooku. Czy to czas na zmiany?
Organizacja pod lupą
A jak wy oceniacie całą organizację wydarzenia? Czy koncerty "Lato z Radiem i Telewizją Polską" są warte swojej renomy? Dajcie znać w sondzie na końcu artykułu.
Czy to koniec "Lata z Radiem i Telewizją Polską"? Czy organizatorzy wyciągną wnioski z fali krytyki? Śledźcie nas na bieżąco, żeby nie przegapić żadnych informacji na ten temat!