Przyjaciel znalazł go martwego w swoim domu. Nie żyje aktor Angel Salazar
2024-08-12
Autor: Marek
Angel Salazar, aktor znany z roli Chi Chi w kultowym filmie "Człowiek z blizną" z 1983 roku, został znaleziony martwy w domu przyjaciela w Brooklynie, Nowy Jork. Miał 68 lat.
Ann Wingsong, przedstawicielka i bliska przyjaciółka Salazara, poinformowała, że aktor zmarł we śnie w miniony weekend. Choć przyczyna śmierci nie została jeszcze oficjalnie potwierdzona, Wingsong wspomniała o długotrwałych problemach kardiologicznych aktora.
Angel Salazar nie żyje. Grał u boku Ala Pacino
Angel Salazar zdobył szeroką popularność dzięki roli Chi Chi, lojalnego pomocnika Tony'ego Montany (grany przez Ala Pacino) w "Człowieku z blizną". Postać Chi Chi odegrała kluczową rolę w jednej z najbardziej pamiętnych scen filmu. Aktor zginął w dramatycznym finale filmu z rąk zabójców wysłanych przez Alejandro Sosę.
Po ogłoszeniu smutnej wiadomości o śmierci aktora, fani oraz jego bliscy zaczęli dzielić się wzruszającymi wspomnieniami w mediach społecznościowych. Salazar rozpoczął swoją karierę w 1979 roku w filmie "Boulevard Nights" i wystąpił u boku Toma Hanksa w komediodramacie "Punchline". W 1993 roku ponownie spotkał się z Alem Pacino na planie kryminału "Droga Carlita".
Nie tylko aktor, ale i komik
Salazar był również popularnym komikiem, występując w programach komediowych HBO oraz "Last Comic Standing". Jego filmografia obejmuje tytuły takie jak "Walk Proud", "Hot to Trot" i "Maniac Cop 2". Nie planował zakończenia kariery aktorskiej i pracował nad filmem "The Brooklyn Premiere", mającym zakończyć zdjęcia pod koniec 2024 roku. W produkcji tej miał okazję ponownie pracować ze Stevenem Bauerem, znanym z roli Manolo w "Człowieku z blizną".
Wzruszające wspomnienia i hołdy
Po tragicznej wiadomości o śmierci, przyjaciele Salazara dzielili się wspomnieniami w mediach społecznościowych. Diana Lynn Band Candy napisała: "Spoczywaj w pokoju, Angelu Salazarze. 'Chi Chi', byłeś niesamowitym aktorem i dobrym przyjacielem." Tito Puente Jr. dodał: "Twoje postacie i komedia będą zawsze pamiętane."
Aktor do końca aktywny w mediach społecznościowych
Salazar pozostawał aktywny na Instagramie do końca swojego życia. Ostatnie jego wpisy dotyczyły igrzysk olimpijskich w Paryżu i występu Simone Biles. Pogratulował sukcesu amerykańskiej gimnastyczce, wychwalając również kandydata na wiceprezydenta USA Tima Waltza.
Angel Salazar zostawił po sobie niezapomniane role i uśmiechy na twarzach wielu ludzi. Jego wkład w świat filmu i komedii pozostanie niezapomniany.