Przypadek pryszczycy blisko Polski: Co to oznacza dla rolnictwa?
2025-03-11
Autor: Ewa
W obliczu zagrożenia dla sektora rolniczego, polski Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi ogłosił 7 marca 2025 roku zakaz importu niektórych towarów z Węgier oraz z części Słowacji. Decyzja została podjęta w związku z wykryciem ogniska pryszczycy, co jest pierwszym przypadkiem tej choroby u naszych sąsiadów od 1973 roku.
Zakazem objęte zostały: zwierzęta parzystokopytne, zarówno hodowlane, jak i dzikie, a także wszelkie produkty pochodzące od tych zwierząt, w tym świeże mięso, podroby, mleko oraz produkty mleczne. To środki ostrożności mające na celu ochronę polskiego rolnictwa przed potencjalnym wprowadzeniem wirusa na teren kraju.
Polski resort rolnictwa zapewnia, że krajowe służby weterynaryjne są w pełnej gotowości. Na granicach z Czechami oraz Słowacją wprowadzono dyżury, a kontrole transportów zwierząt są prowadzone w ścisłej współpracy z policją oraz Krajową Administracją Skarbową. Wszyscy życzliwi zwolennicy polskiego rolnictwa powinni być czujni i stosować się do nowych przepisów.
Eksperci podkreślają, że wystąpienie choroby na Węgrzech może mieć poważne konsekwencje dla handlu zwierzętami w całym regionie. Władze Węgier już podjęły działania mające na celu ograniczenie rozprzestrzeniania się wirusa, jednak obawy o zdrowie zwierząt oraz potencjalne straty ekonomiczne w polskim rolnictwie pozostają. Rolnicy są zaniepokojeni nie tylko o swoje stada, ale również o przyszłość całego sektora.
Światowa Organizacja Zdrowia Zwierząt (WOAH) z siedzibą w Paryżu informuje, że kontrola sytuacji jest kluczowa, aby uniknąć sytuacji, która mogłaby negatywnie wpłynąć na bezpieczeństwo zwierzęce oraz zdrowotne produktów zwierzęcych w całym regionie.