Technologia

Przyszłość elektrowni jądrowej w Koninie: Ministerstwo przemysłu ujawnia szczegóły

2024-10-19

Autor: Tomasz

Nadzieje na rozwój polskiej energetyki jądrowej nabierają kształtów. W odpowiedzi na interpelację posłanki Pauliny Matysiak, Ministerstwo Przemysłu ujawnia plany dotyczące elektrowni jądrowej w Koninie-Pątnowie oraz strategię rozwoju energetyki jądrowej w Polsce.

Kluczowym punktem rozmowy jest kwestia budowy drugiej elektrowni jądrowej w Polsce. Choć Ministerstwo zapowiedziało, że zaktualizowany Program Polskiej Energetyki Jądrowej zostanie przedstawiony do końca listopada 2024 roku, pierwsze szczegóły już ujrzały światło dzienne. Minister Marzena Czarnecka poinformowała, że elektrownia w Koninie-Pątnowie, mająca powstać we współpracy z koreańskim koncernem KHNP oraz spółką Zygmunta Solorza, to projekt komercyjny, który nie wpisuje się w strategię rządową na budowę drugiej elektrowni.

O przyszłości drugiego obiektu jądrowego w Polsce wciąż nie ma jednoznacznych decyzji. Spółka Polskie Elektrownie Jądrowe (PEJ) wznowiła prace nad wyborem potencjalnych lokalizacji, co oznacza, że decyzja w tej sprawie jeszcze przed nami. Niestety, cały projekt budowy drugiej elektrowni musiał pozostawać w zawieszeniu przez pewien czas, co budzi wątpliwości co do terminów realizacji.

Posłanka Matysiak zauważyła, że budowa drugiej elektrowni jądrowej w Polsce nie będzie miała miejsca w Koninie. Jeśli projekt KHNP i Westinghouse dojdzie do skutku, to budowę zrealizuje spółka Zespół Elektrowni Pątnów Adamów Konin z Zygmuntem Solorzem jako większościowym akcjonariuszem. Ruchy wokół tego projektu obciążone są jednak złożonymi sporami prawnymi oraz niepewnościami dotyczącymi przyszłości polskiego komercyjnego atomu.

W kontekście finansowania Ministerstwo ujawnia, że kluczowym graczem będzie spółka Polskie Elektrownie Jądrowe. Pieniądze na realizację polskiego programu energetyki jądrowej będą pochodziły zarówno z budżetu państwa, jak i z dwukierunkowych kontraktów różnicy kursowej. To podejście może prowadzić do wyższych cen energii oraz problemów z gwarancją stałych dostaw z elektrowni, co może spowodować, że prąd dla konsumentów stanie się droższy.

Dodatkowo, warto przypomnieć o wciąż trwającym sporze pomiędzy koreańskim KHNP a amerykańskim Westinghouse. Amerykańska strona stawia zarzut, że Koreańczycy nie mogą wykorzystywać amerykańskich technologii do budowy reaktorów poza Koreą, co rodzi kolejne wyzwania na polskiej drodze do rozwoju energetyki jądrowej. Pomimo tych trudności, Polska wciąż stara się zapewnić sobie bezpieczeństwo energetyczne z wykorzystaniem energii jądrowej, co zapowiada intensywniejszą współpracę ze światowymi ekspertami oraz dostawcami technologii. Czy rzeczywiście Polska zdoła zrealizować swoje ambitne cele w zakresie energetyki jądrowej? Czas pokaże.