Przyszłość internetu w naszych rękach: Czas na zmiany!
2025-10-27
Autor: Andrzej
Nowe słowo, nowe wyzwania!
W 2024 roku termin "enshittification" zyskał miano słowa roku w prestiżowych słownikach, takich jak Macquarie Dictionary i American Dialect Society. Jego tłumaczenie na polski, które zaproponował analityk Jan Jęcz, brzmi jak "gównowacenie" – termin opisujący dewastację jakości usług online w imię zysku. Dzięki temu pojęciu możemy teraz lepiej zrozumieć, co dzieje się w sieci.
Trzy etapy degradacji usług
Cory Doctorow, autor i technologiczny aktywista, w swoim eseju wyjaśnia proces "gównowacenia" na przykładzie różnych platform, a zwłaszcza Facebooka. Zaczyna się niewinnie – użytkownicy cieszą się z jakości oferowanej przez platformę. Z czasem, gdy rośnie liczba użytkowników, platforma zaczyna coraz bardziej wykorzystywać swoich klientów biznesowych, co prowadzi do dalszego pogorszenia jakości.
Od raju do piekła – historia Facebooka
Wczesny Facebook był miejscem, gdzie dzielono się prawdziwymi doświadczeniami. Z czasem, gdy sieć stała się tak popularna, że praktycznie każdy musiał mieć na niej profil, rozpoczął się proces gów-na-wacenia. Platforma zaczęła pokazywać coraz więcej treści z kont, których użytkownicy nie obserwowali, co doprowadziło do uzależnienia mediów od ruchu z Facebooka.
Giganci technologii są bezkarni?
Obecnie platformy mogą pozwolić sobie na pogarszanie usług, ponieważ konkurencja polega głównie na zaspokajaniu potrzeb gigantów, a nie na tworzeniu innowacyjnych rozwiązań. Zuckerberg zainwestował w Instagram, by zabezpieczyć dominację na rynku. Połączenie wpływowych polityków i dużych nazwisk z technologii sprawia, że sytuacja jest trudna do zmiany.
Jak uratować internet?
Cory Doctorow wskazuje światełko w tunelu. Unia Europejska, wprowadzając nowe regulacje, może wprowadzić zmiany, które pomogą naprawić sytuację w cyfrowych przestrzeniach. Już istnieją akty, które dążą do zwiększenia konkurencji i ochrony użytkowników. Jednakże potrzebne są jeszcze bardziej drastyczne zmiany.
Potrzebujemy nowego podejścia!
Wyobraźmy sobie świat, w którym użytkownicy mają realną kontrolę nad platformami. Europa mogłaby zrealizować reformy, które pozwoliłyby na swobodne dostosowywanie usług do potrzeb użytkowników, a także wspierałyby młode start-upy. Dzięki temu "gównowacenie" mogłoby stać się przeszłością.
Czas na działanie!
Nadszedł moment, by walczyć o przyszłość internetu! Dzięki zaangażowaniu polityków i twórców regulacji, istnieje szansa na stworzenie lepszego, bardziej sprawiedliwego cyfrowego świata. Nie pozwólmy, aby nasze doświadczenia w sieci były nadal pogarszane. Razem możemy odbudować internet, na który zasługujemy!