Przywódca Hezbollahu Ostrzega Izrael: "Spodziewajcie się Zemsty na Wszystkich Frontach"
2024-08-01
Autor: Piotr
Przywódca Hezbollahu Ostrzega Izrael: "Spodziewajcie się Zemsty na Wszystkich Frontach"
W najnowszym zwrocie w konflikcie z Izraelem, Hasan Nasrallah, lider Hezbollahu, ogłosił, że wojna przeciwko Izraelowi weszła w nową, bardziej zażartą fazę. Po zabójstwie dowódcy wojskowego Hezbollahu, Fuada Szukra, Nasrallah zapowiada poważną odpowiedź na izraelskie ataki.
W czwartek, podczas ceremonii pogrzebowej Szukra, który został zabity w izraelskim nalocie na Bejrut we wtorek, Nasrallah powtórzył, że Hezbollah nie był odpowiedzialny za atak na miasteczko Madżdal Szams. Izrael i Stany Zjednoczone oskarżają Hezbollah o przeprowadzenie tego nalotu, w wyniku którego zginęło 12 dzieci i nastolatków. Nasrallah twierdzi jednak, że przeprowadzone dochodzenie wykazało, iż to nie Hezbollah stoi za tym atakiem. "Według niektórych ekspertów, ofiary były wynikiem działania izraelskiego systemu obrony powietrznej 'Żelazna Kopuła'" - kontynuował Nasrallah.
Lider Hezbollahu również podkreślił, że poprzednie ataki były wsparciem dla Palestyńczyków, a obecna faza konfliktu oznacza "otwartą wojnę na wszystkich frontach". Zaznacza, że przygotowywana jest "poważna odpowiedź" na zabicie najwyższego dowódcy Hezbollahu.
Pomimo tego, Nasrallah podkreślił znaczenie zawieszenia broni w Strefie Gazy jako jedynego rozwiązania konfliktu. Zachęcał strony do skoncentrowania wysiłków na zakończeniu napięć na Bliskim Wschodzie.
Według informacji Reuters, Hezbollah nie spodziewał się ataku na Bejrut, mając nadzieję, że działania dyplomatyczne USA i Francji powstrzymają Izrael. Z kolei agencja AFP podała, że Iran i jego sojusznicy, w tym Hezbollah, rozważają skoordynowany, ale ograniczony odwet na Izrael.
Istnieje możliwość, że odpowiedź będzie koordynowana między Iranem, Hezbollahem, Hamasem, Huti, irackimi bojówkami i Palestyńskim Islamskim Dżihadem. Prawdopodobne są także ataki na izraelskie cele militarne i cywilne. Atak na cele cywilne byłby odpowiedzią na izraelski nalot na Bejrut, w którym zginęły również kobiety i dzieci.
Jednak analitycy podkreślają, że odpowiedź powinna być ograniczona i wyważona, aby uniknąć wybuchu otwartej wojny. Zdaniem politolog Amal Saad, Iran i Hezbollah nie chcą dać izraelskiemu premierowi Benjaminowi Netanjahu pretekstu do wciągnięcia USA w konflikt. Jednocześnie zamierzają odstraszyć Izrael od dalszych punktowych uderzeń.
Irański analityk Ahmad Zeidabadi przewiduje, że nadchodząca odpowiedź będzie silniejsza niż ta z kwietnia, kiedy izraelski atak na irańskich dowódców w Damaszku spotkał się z odpowiedzią Teheranu w postaci dronów i rakiet, które jednak nie wyrządziły większych szkód.
Otrzymuj Najnowsze Wiadomości na Bieżąco: Subskrybuj Nasz Newsletter!
Reporter: Jerzy Adamiak (PAP)