Publiczne wysłuchanie w PE: Czas na reparacje dla Polski i Grecji!
2025-07-01
Autor: Anna
Unia Europejska nie może milczeć!
Na skutek brutalnej okupacji Niemiec, Polska straciła miliony obywateli i ogromne mienie. Dziś, po wielu latach, kwestia reparacji staje się coraz bardziej paląca.
Dr Oskar Kida apeluje do PE
Podczas publicznego wysłuchania w Parlamencie Europejskim znany prawnik, dr Oskar Kida, wyraźnie podkreślił, że problem reparacji nie jest tylko historią, ale aktualnym tematem, który wymaga interwencji UE. Mówił po polsku, aby jego przesłanie dotarło nie tylko do polityków, ale również do zwykłych obywateli.
Milczenie UE jest niewłaściwe
Dr Kida zakwestionował dotychczasowe podejście Unii, która traktuje reparacje jako sprawy przeszłości i bilateralne. "Obecna postawa UE to próba unikania tematu; to wygodne milczenie" - stwierdził.
„Czy fakt, że II wojna światowa zakończyła się przed powstaniem UE, wyklucza możliwość interwencji? Odpowiedź brzmi: nie, jeśli skutki wojny nadal są obecne”.
Reparacje to problem transnarodowy
Temat reparacji dotyczy nie tylko Polski, ale tysięcy ludzi w całej Europie, którzy także domagają się sprawiedliwości. "To problem o charakterze transnarodowym, dlatego UE powinna działać" - powiedział Kida.
Unijne podstawy prawne do działania
Doktor Kida przywołał artykuł 5 ust. 3 Traktatu o UE, mówiący o zasadzie subsydiarności. W przypadku reparacji, według niego, państwa członkowskie nie są w stanie wypracować rozwiązania. Polska nigdy nie otrzymała odpowiedzi na swoje postulaty.
Apel o sprawiedliwość
Kwestia wymiaru sprawiedliwości i praw obywateli UE jest kluczowa. "Milczenie sądów w sprawach ofiar sprawia, że Europejczycy są pozbawiani szansy na dochodzenie swoich praw" - podkreślił.
Krytyka podwójnych standardów UE
Na zakończenie, dr Kida ostro skrytykował podwójne standardy UE, które nie reagują na najpoważniejsze naruszenia praw człowieka w historii. "Wygląda to tak, jakby Unia selektywnie stosowała traktaty".
Apelował o uznanie istnienia problemu reparacji, a nie ustalanie ich wysokości. Bez sprawiedliwości nie ma mowy o pojednaniu.
Polska wciąż czeka na reparacje
Polska, dotknięta agresją Niemiec w 1939 roku, wciąż stara się o wypłatę reparacji. Szacunkowe straty wynoszą 6 bilionów i 220 miliardów złotych. Niemieckie zbrodnie pozostają bez kary, a wcześniejsze rządy unikały tego niewygodnego tematu.
To czas, aby Unia Europejska wzięła odpowiedzialność i stanęła po stronie sprawiedliwości - dla Polski, Grecji i wielu innych krajów dotkniętych wojną.