Świat

Putin prowokuje NATO. Dramat nad Bałtykiem: niemieckie i szwedzkie myśliwce w akcji!

2024-08-04

Autor: Tomasz

Sensacja nad Bałtykiem! Nad wodami pojawiły się dwa rosyjskie myśliwce Su-30, zmierzając w kierunku Łotwy. To nie pierwszy raz, kiedy Rosjanie decydują się na takie śmiałe kroki, ale tym razem NATO zareagowało błyskawicznie.

Dwa niemieckie Eurofightery i dwa szwedzkie myśliwce natychmiast wzbiły się w powietrze, aby nawiązać kontakt i przechwycić rosyjskie maszyny. Sytuacja szybko eskalowała, kiedy okazało się, że Rosjanie nie mają włączonych transponderów i nie odpowiadają na zapytania radiowe. Plan lotu również nie był wcześniej zgłoszony, informuje rzecznik armii niemieckiej.

Incydent był częścią ćwiczeń rosyjskich myśliwców z okrętami wojskowymi Kremla. Jednakże, brak komunikacji wywołał alarm w NATO. W efekcie, niemieckie i szwedzkie myśliwce otrzymały rozkaz "Alpha Scramble", czyli wezwanie do lotu bojowego.

Pomimo niechęci do współpracy, rosyjscy piloci nie wykazywali agresji i ostatecznie zawrócili. Misja NATO została przerwana, a sytuacja zakończona w sposób pokojowy. Co ciekawe, według rzecznika, takie incydenty zdarzają się niemal co tydzień. Prawdopodobnie to celowe działania prowokacyjne Kremla mające na celu wywarcie presji na Zachód.

Niebezpieczeństwo w powietrzu! Putin testuje granice NATO!

Eksperci spekulują, że takie działania to część większej strategii Rosji mającej na celu badanie reakcji NATO i zwiększanie napięcia na arenie międzynarodowej. Czy to nowa zimna wojna? Tego nie wiemy, ale jedno jest pewne – bezpieczeństwo nad Bałtykiem staje się coraz bardziej kruche.

Czy te prowokacje mogą doprowadzić do realnego konfliktu? Śledźcie nas na bieżąco, aby być na czasie z najnowszymi informacjami. Czy Putin posunie się dalej? Tego dowiecie się tylko u nas!