Świat

Putin śmieje się w twarz rodakom! Biznes winiarski rozwija się w cieniu Kremla

2025-10-07

Autor: Anna

Nie od dziś wiadomo, że w Rosji, a zwłaszcza w otoczeniu Władimira Putina, zyski z biznesu winiarskiego wciąż rosną pomimo krytyki i zarzutów. Wzniesiony nad Morzem Czarnym i otoczony 300 hektarami winorośli pałac Putina, stał się symbolem luksusu, za którym stoi nieznana szara eminencja.

Złote winnice w cieniu skandali

Inspiracja do budowy pałacu napłynęła z Włoch, gdzie Putin zachwycił się rezydencją Silvio Berlusconiego. Od 2007 roku pałac rozkwita, a jego winnice dostarczają najlepsze trunki dla elit — co nie przeszkadza, że po pięciu latach pod rządami Aleksieja Nawalnego, który ujawniał nieprawidłowości, biznes winiarski nieprzerwanie się rozwija.

Wina dla VIP-ów i wielkie straty

Wina z winnic Krinitsa i Diwnomorskoje serwowane są na niemal każdej imprezie dyplomatycznej. Spotkania z Emmanuel Macronem czy Xi Jinpingiem nie mogą się obejść bez tego ekscentrycznego trunku. Mimo ogromnych inwestycji, winnice te wciąż pozostają nierentowne i zmagają się z kolosalnymi stratami sięgającymi 10 miliardów rubli.

Krym, wina i oszustwa

Od 2014 roku, kiedy Rosjanie przejęli Krym, wina z tej lokalizacji zyskują na znaczeniu. Jednak kupno słynnej winnicy Massandra za bezcen przez ludzi Putina ujawnia niesamowite nieprawidłowości w procederze. Słynne winnice, jak Nowy Swet i Inkerman, przeszły z rąk nielicznych, a zyski coraz częściej lądują w kieszeniach związanych z Putinowym kręgiem.

Ekskluzywne plany, niepewny koniec

Przy budowie nowego kompleksu turystycznego „Bely Mys” w Gelendżyku, władze planują zainwestować ogromne sumy w winiarski projekt, który ma przyciągnąć turystów z całego świata. Jednak niepewność związana z bezpieczeństwem osobistym Putina w obliczu ataków dronów stawia pod znakiem zapytania przyszłość tego pomysłu.

Czy Putin zaryzykuje?

Mimo kłopotów finansowych i potencjalnych zagrożeń, Putin zdaje się nie przejmować milionowymi stratami. Kwestia, czy to wszystkie luksusy winiarskie w sercu Rosji są warte aniżeli osobiste bezpieczeństwo, pozostaje otwarta.

Putin, jak nigdy dotąd, jednocześnie przyciąga elitę i odrzuca swoje społeczeństwo. Wina z jego winnic mogą iść w górę, ale co zbyt wiele, to niezdrowo — może nadeszła pora na zmiany?