Świat

Putin w opałach: Kraje bałtyckie nie dadzą się zaskoczyć! Wiceminister obrony Litwy ostrzega

2025-09-26

Autor: Michał

Zagrożenie ze strony Rosji nie jest niczym nowym dla krajów bałtyckich. Moskwa intensyfikuje swoje działania, sięgając po cyberataki, sabotując infrastrukturę krytyczną i rozprzestrzeniając dezinformację. Jak zaznacza wiceminister obrony Litwy, Godliauskas, świadomość o potrzebie skutecznej obrony rośnie.

NATO działa z wielką uwagą; kolejny nieprzemyślany krok Putina może doprowadzić do sytuacji kryzysowej. Dwa razy już polski i estoński rząd aktywowały artykuł 4 traktatu NATO, co pokazuje, że sytuacja jest poważna. Kraje te czują zagrożenie dla swojej integralności i bezpieczeństwa.

W obliczu zmieniającego się krajobrazu zagrożeń, Zachód musi zdecydowanie przestawić się na nowy sposób myślenia o obronności. Godliauskas podkreśla, że 20 lat temu nikt nie przewidywał możliwości konwencjonalnej wojny, a dziś musimy brać pod uwagę nowoczesne technologie jak drony czy sztuczna inteligencja.

Putin igra z ogniem, stawiając na sprawdzoną taktykę Dezinformacji. Jednak to nie może dobrze się skończyć — zauważa Godliauskas, wskazując na konieczność utrzymania zdolności odstraszania w obliczu naruszeń przestrzeni powietrznej przez Rosję.

Na Litwie dowódcy sił powietrznych są przygotowani do szybkiego działania w sytuacji zagrożenia. Godliauskas twierdzi, że w razie naruszenia przestrzeni powietrznej użycie siły będzie konieczne, aby zapewnić bezpieczeństwo.

Zauważono incydenty z udziałem rosyjskich dronów, które nie tylko przelatują nad Polską, ale również nad Litwą. Dzięki nowoczesnym systemom walki elektronicznej Ukraina potrafi skutecznie zneutralizować te zagrożenia.

W kontekście nadchodzących prowokacji ze strony Rosji, Godliauskas apeluje o zwiększenie czujności i odpowiednie przygotowanie na wszelkie incydenty. Kraje bałtyckie są zdeterminowane, by nie dać się zaskoczyć.