Świat

Putin wzywa do rozejmu, ale Ukraina ma inne plany na święto

2025-05-03

Autor: Jan

Putin zaproponował zawieszenie broni od północy 8 maja do północy 11 maja, powołując się na rzekome względy humanitarne. W kontekście trwającej od lat wojny w Ukrainie takie argumenty brzmią nie tylko niewiarygodnie, ale wręcz cynicznie.

Zelenski kontra Putin: Kto gra w tę grę?

Prezydent Zelenski odpowiedział, że nie ma powodu, aby świat czekał na rozejm tylko po to, aby Putin mógł odbyć swoją paradę. "Cenimy życie ludzi, a nie parady" – stwierdził, podkreślając, że Rosja nie ma moralnego prawa do żądania zawieszenia walk.

Rosyjskie parady: Historia i znaczenie

Centralne uroczystości odbędą się w Moskwie, a parady zaplanowano w 28 miastach Rosji. Już od lat majowe defilady mają coraz bardziej pieszy charakter, a ich rola jako demonstracji siły zbrojnej została znacząco osłabiona.

Od 1965 roku parada stała się platformą pokazującą radziecką technikę wojskową, a po 2000 roku pod rządami Putina zyskała regularny charakter. Jednak po inwazji na Ukrainę w 2022 roku, jej prestiż znacznie spadł.

Paradoksalne zmiany po inwazji

W 2023 roku na Placu Czerwonym zobaczymy jedynie zabytkowy czołg T-34-85, podczas gdy nowoczesnych sprzętów brakuje. Co więcej, armia rosyjska wydaje się nie mieć wystarczająco silnej produkcji, by zaspokoić potrzeby frontu.

Cienie na paradzie: co przyniesie przyszłość?

Mimo że Kreml planuje widowiskową paradę, pytanie brzmi, czy Ukraina da mu w ogóle świętować. W przeszłości ataki dronów skutecznie zakłócały rosyjskie plany, a w 2023 roku wiele miejsc zrezygnowało z parad ze względu na zagrażające bezpieczeństwo.

Czas pokaże, czy Ukraina zdoła zepsuć Putina wielkie święto. Jedno jest pewne: nadchodzące dni będą kluczowe dla zarówno dla Rosji, jak i dla Ukrainy.