Sport

Radosław Piesiewicz, prezes PKOl, pozwany przez ministra sportu Sławomira Nitrasa!

2024-10-23

Autor: Jan

Radosław Piesiewicz, prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego (PKOl), złożył kontrowersyjny pozew przeciwko ministrowi sportu Sławomirowi Nitrasowi. Sprawa dotyczy wypłaty funduszy, które Piesiewicz chce przeznaczyć na Fundację Ewy Błaszczyk 'Akogo?'. Organizacja ta dąży do systemowego rozwiązywania problemów osób w śpiączce, co wzbudza wiele emocji wśród polskiej opinii publicznej.

W pozwie, złożonym w Sądzie Okręgowym w Warszawie, prezes PKOl domaga się nie tylko przeprosin od Nitrasa, ale także publikacji tych przeprosin w sześciu portalach internetowych. - Atmosfera wokół PKOl jest napięta. Ostatnio pojawiło się wiele negatywnych komentarzy na temat organizacji, głównie wypowiadanych przez pana ministra Nitrasa. Potrzebujemy klarowności i wsparcia w tej wymagającej dla nas sytuacji - wyjaśnił mecenas Piotr Ciszewski, pełnomocnik Piesiewicza.

W odpowiedzi na zarzuty, Piesiewicz stwierdził, że minister Nitras jest w dużej mierze odpowiedzialny za aktualny wizerunek PKOl. Wskazał na wezwaniu do zaprzestania naruszeń i opublikowania przeprosin, które, jak zauważył, już upłynęło.

Minister sportu w przeszłości komentował rzekome nieprawidłowości związane z organizacją igrzysk, które miały miejsce w Paryżu w 2024 roku. Rzeczniczka ministerstwa sportu, Aleksandra Chalimoniuk, na razie nie odniosła się do sprawy.

W międzyczasie PKOl zmaga się z poważnymi problemami finansowymi. Zarzuty dotyczące Piesiewicza, który jako jedyny z dotychczasowych prezesów nie wykonuje tej funkcji społecznie, wywołują dodatkowe kontrowersje. Dodatkowo, związek boryka się z utratą sponsorów, co przekłada się na brak finansowania sportowców.

Niepokojące jest również to, że Krajowa Administracja Skarbowa oraz Najwyższa Izba Kontroli prowadzą kontrole dotyczące wydatkowania funduszy przez PKOl. W kontekście przygotowań do igrzysk, minister Nitras podkreślił, że jego resort oraz spółki Skarbu Państwa przekazały PKOl ponad 92 miliony złotych. W tym samym okresie polskie związki sportowe otrzymały niemal 786 milionów złotych.

Po zakończeniu igrzysk w Paryżu, Ministerstwo Sportu będzie oczekiwało szczegółowego rozliczenia z PKOl, co może stanowić wyzwanie dla obecnego zarządu organizacji.

Czy Radosław Piesiewicz zdoła oczyścić swoje imię i PKOl z zarzutów? A może szykują się kolejne skandale? Śledźcie nas na bieżąco, aby nie przegapić najnowszych informacji!