Rafako na skraju przepaści: od szczytu do historycznego dna w zaledwie kilka miesięcy!
2025-07-16
Autor: Agnieszka
Szybki spadek akcji Rafako – co się stało?
Oto historia, której nikt nie zapomni – akcje Rafako, jednej z bardziej znanych spółek na polskiej giełdzie, spadły o oszałamiające 85% w zaledwie kilka miesięcy. Mimo obietnic premiera Tuska o wsparciu rządowym, od jego zapowiedzi notowania spółki tylko leciały w dół. Może być to ostatnia prosta przed zakończeniem jej działalności na GPW.
Kurs historyczny – co mówią liczby?
W połowie lipca 2025 roku cena akcji spadła do zaledwie 0,0595 zł, co oznacza, że akcje Rafako osiągnęły najniższy poziom od 31 lat! Kapitalizacja spółki spadła poniżej 10 mln zł, podczas gdy jeszcze na przełomie kwietnia wartość wynosiła prawie 332 mln zł.
Czas na decyzje – inwestorzy w panice!
Inwestorzy masowo wyprzedają swoje akcje, starając się uchronić przed wycofaniem ich z obrotu, co ma nastąpić już 21 lipca. Choć jeszcze czekamy na formalną uchwałę GPW, to biuro prasowe już zapewnia, że daty wycofania akcji nic nie zmieni.
Czy czas na spekulacje poszedł w niepamięć?
Pasmo nieszczęść spowodowało, że choć jedni sprzedają na historycznym dnie, inni liczą na odbicie kursu. Ostatnio akcje wzrosły z 0,0595 zł do 0,071 zł, co dało zysk na poziomie 19%. Mimo to, wszystko to głównie spekulacje, niezwiązane z fundamentami tej upadającej spółki.
Przypomnienie o turbulentnej historii Rafako
Historia Rafako to nie tylko dramatyczny spadek. Jeszcze na początku 2025 roku akcje osiągnęły rekordowy wzrost o 563%, by później gwałtownie spaść o ponad 97%. Wydaje się, że emocje związane z Rafako wrą życiem, a spekulacje dotyczące rządowego wsparcia dodatkowo podkręcały atmosferę.
Zmiana wiatru – nowa spółka RFK sp. z o.o.
Po ogłoszeniu upadłości, kilka byłych pracowników Rafako przeszło do nowej firmy – RFK sp. z o.o. Nowa spółka kieruje swoją działalność w stronę przemysłu kolejowego i obronnego, przejmując część zadań i pracowników.
Co czeka Rafako na GPW?
Nadchodzące dni mogą jeszcze zmienić dynamikę handlu, ale jedno jest pewne – końcówka historii Rafako to przerażająca lekcja o hegemonię spekulacyjnego kapitału na rynku. Uczestnicy giełdy mają przed sobą trudne decyzje, a wiele osób zastanawia się, co dalej z tymi niewłaściwie ocenionymi akcjami.