Rafał Trzaskowski w ogniu krytyki po debacie z Nawrockim: "Dużo mówi, a nic nie robi!"
2025-05-23
Autor: Piotr
Rafał Trzaskowski nie pozostawił suchej nitki na swoim rywalu, Karolu Nawrockim, po emocjonującej debacie, która odbyła się w piątek. Kandydat KO podkreślił, że Polska zasługuje na prezydenta, o którym wszyscy wiedzą wszystko, a nie takiego, o którym wciąż wychodzą nowe kontrowersje.
— Widzieliście tę debatę? Nawrocki miał przerażoną minę, co pokazuje jego brak kompetencji — mówił Trzaskowski z przekonaniem. — On nie zauważył nawet, że biało-czerwona flaga, symbol naszej tożsamości, jest jego flagą!
W dalszej części wystąpienia, Trzaskowski nie szczędził słów krytyki na temat Nawrockiego, który według niego "dużo mówi, a nic nie robi". Podkreślił, że dla niego wartości narodowe są święte i każdy Polak powinien ich bronić.
— Jak można prowadzić dialog, gdy nie ma się doświadczenia i szacunku do ludzi? Razem możemy wygrać! — dodał, apelując do zebranych.
Po debacie, przed siedzibą TVP, odbył się wiec wyborczy Trzaskowskiego, który zapewnił, że w przyszłości nie zamierza zachowywać się jak Nawrocki, który wyglądał, jakby był „gnębiony przez urząd skarbowy”. Obiecał, że z przyszłym przeciwnikiem, Sławomirem Mentzenem, podejdzie do dyskusji z szacunkiem.
Kandydat KO nie zapomniał również o nadchodzącym marszu, który odbędzie się w najbliższą niedzielę w Warszawie. — Pamiętajcie, widzimy się o godzinie 12 na Placu Bankowym! Cała Polska musi zjednoczyć siły! — zakomunikował.
Na koniec debaty, Trzaskowski podzielił się w mediach społecznościowych osobistym zdjęciem ze swoją żoną Małgorzatą, dodając krótki, ale wymowny komentarz: „Dziękuję”.
To była nie tylko debata o politycznych wartościach, ale także o wizji przyszłości, która czeka Polskę. Czy Trzaskowski zdoła przekonać Polaków, że jest najlepszym wyborem? Przekonamy się już 12-go!