Reforma rządowa: Gminy zyskują dodatkowy czas na dokumenty
2025-03-05
Autor: Andrzej
Ministerstwo Rozwoju i Technologii (MRiT) ogłosiło, że wiele gmin nie będzie w stanie opracować planów ogólnych do końca 2025 roku. Aby uniknąć sytuacji, w której brak nowego dokumentu zablokuje uchwalanie planów miejscowych oraz wydawanie decyzji o warunkach zabudowy, rząd wprowadza nowelizację. Ta zmiana ma na celu ochronę procesów inwestycyjnych, co jest szczególnie istotne w obecnych czasach, gdy wiele projektów stoi pod znakiem zapytania z powodu niepewności gospodarczej.
W ramach nowelizacji wydłużono okres obowiązywania dotychczasowych studiów uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego do 30 czerwca 2026 roku. Oznacza to także, że inne terminy reformy, związane z rejestrem urbanistycznym oraz zasadami wydawania decyzji o warunkach zabudowy, również zostaną zmodyfikowane. Rząd ma na celu wsparcie gmin, które podczas konsultacji społecznych napotkały duża ilość uwag do projektów planów ogólnych i potrzebują więcej czasu na ich analizę.
Szybka reakcja rządu na te kwestie jest kluczowa, a projekt został skierowany do Stałego Komitetu Rady Ministrów bez etapu konsultacji publicznych, co budzi kontrowersje oraz wyspecjalizowane opinie wśród ekspertów.
Inwestorzy już teraz przyspieszają działania nad zdobyciem decyzji o warunkach zabudowy, starając się zdążyć przed wprowadzeniem nowych przepisów. Maciej Górski, adwokat, zauważa wzmożoną aktywność wśród deweloperów oraz inwestorów, co wskazuje na przemyślane decyzje, a nie działania z przymusu.
Jednak nowa ustawa może mieć także duży wpływ na rynek nieruchomości. Jarosław Jędryński z portalu RynekPierwotny.pl zwraca uwagę, że głównym celem reformy planowania przestrzennego jest ograniczenie rozprzestrzeniania się zabudowy poprzez skoncentrowanie jej w określonych, prawnie dozwolonych obszarach. W rezultacie, budowa domów w odludnych lokalizacjach, oddalonych od istniejącej infrastruktury, stanie się bardziej skomplikowana, co może zapobiec chaotycznemu rozrzuceniu zabudowy. Nowe przepisy dotyczą zarówno budownictwa jednorodzinnego, jak i wielorodzinnego.
Zagrożenia związane z nowelizacją nie dotyczą jedynie deweloperów, ale mogą uderzyć także w gminy, które często borykają się z brakiem odpowiednich zasobów finansowych do wprowadzenia nowych planów zagospodarowania. W kontekście wyzwań z jakimi muszą się zmagać samorządy, pojawia się pytanie, w jaki sposób zapewnić wystarczające środki na realizację projektów infrastrukturalnych, które byłyby zgodne z nowymi regulacjami.
Te zmiany wskazują na dynamiczny rozwój sytuacji w polskim prawodawstwie związanym z rynkiem nieruchomości, co z pewnością będzie wymagało dalszej uwagi ze strony zarówno inwestorów, jak i lokalnych władz.