Reklama Ontario wstrzymana! Trump oskarża Kanadę o zerwanie rozmów handlowych
2025-10-25
Autor: Andrzej
Zaskakujący ruch Forda!
Premier Ontario, Doug Ford, ogłosił, że jego prowincja wstrzyma emisję kampanii reklamowej od najbliższego poniedziałku, aby umożliwić wznowienie negocjacji handlowych z Kanadą. Ford podkreślił na platformie X, że celem tej reklamy było rozpoczęcie ważnej dyskusji na temat amerykańskiej gospodarki oraz skutków ceł dla pracowników i firm.
Drastyczne oskarżenia Trumpa!
W międzyczasie prezydent Stanów Zjednoczonych, Donald Trump, ogłosił zerwanie wszelkich rozmów handlowych z Kanadą, w efekcie reklam emitowanych przez rząd Ontario. Reklama ta zawierała fragmenty wystąpienia Ronalda Reagana, w którym były prezydent krytykował cła, argumentując, że prowadzą one do utraty miejsc pracy i konfliktów handlowych.
Kanada nie zamierza się poddawać!
Premier Kanady, Carney, zapowiedział, że rozmowy z USA zostaną wznowione, gdy Amerykanie będą gotowi. Dotychczasowe spotkania określił jako "konstruktywne" i "szczegółowe". W Kanadzie premier Manitoby, Wab Kinew, zaakceptował tę decyzję, a premier Kolumbii Brytyjskiej, David Eby, potwierdził, że jego kampania reklamowa, dotycząca skutków ceł na kanadyjskie drewno, nie zostanie wstrzymana.
Głosy wsparcia i kontrowersje!
Eby wyraził swoje oburzenie, pisząc, że "Amerykanie muszą usłyszeć, jak cła podnoszą ceny". Zarówno Eby, jak i Kinew są członkami Nowej Partii Demokratycznej, podczas gdy Ford reprezentuje konserwatystów. Z kolei przewodnicząca związku zawodowego Unifor, Lana Payne, oskarżyła Trumpa o celowe podważanie kanadyjskiego przemysłu oraz sabotaż negocjacji.
Czemu Trump reaguje?
Media informują, że Trump wyraził swoje oburzenie reklamą zaledwie trzy dni po jej emisji. Na spotkaniu z republikańskimi politykami w Białym Domu zaznaczył, że byłby zły, gdyby był Kanadyjczykiem. Stwierdził jednak, że nie sądzi, aby reklama miała duży wpływ na amerykańskich widzów.
Jakie będą następne kroki?
Sytuacja wokół reklamy oraz zerwania rozmów handlowych z Kanadą eskaluje, co może prowadzić do dalszych komplikacji w relacjach obu krajów. Czekamy na dalszy rozwój wydarzeń i potencjalne reakcje ze strony amerykańskich polityków.