Finanse

Rekordowe długi polskich firm transportowych: Branża na skraju przepaści!

2025-09-30

Autor: Andrzej

Transport i logistyka w kryzysie

Branża transportowa w Polsce staje w obliczu dramatycznej sytuacji finansowej, z zadłużeniem sięgającym ponad 16,4 miliarda złotych. Najciężej sytuacja wygląda w przypadku małych przedsiębiorstw, które zmagają się z rosnącymi wydatkami i spadkiem liczby zamówień.

Rekordowe długi na rynku TSL

Do końca sierpnia 2025 roku długi firm transportowych wyniosły aż 1,64 miliarda złotych, co stanowi wzrost o 209 milionów złotych w porównaniu do roku ubiegłego. Krajowy Rejestr Długów odnotował 32,1 tysiąca dłużników, co oznacza wzrost o ponad 1,2 tysiąca w skali roku.

Dług to głównie transport drogowy

Z danych wynika, że najwięcej długów generują firmy zajmujące się transportem drogowym – ich zadłużenie wynosi aż 1,3 miliarda złotych. Wśród dłużników dominują jednoosobowe działalności gospodarcze, które same akumulowały długi sięgające 932,6 miliona złotych.

Regiony z największym zadłużeniem

Najbardziej zadłużeni są przewoźnicy z Mazowsza (333,4 mln zł), Śląska (215,4 mln zł) oraz Wielkopolski (214,6 mln zł). Może to wpłynąć na dalsze osłabienie regionu i jego gospodarki.

Kryzys finansowy: Kto jest wierzycielem?

Główne źródła zaległości to leasingodawcy, firmy faktoringowe i banki, które należą do największych wierzycieli branży. Całkowity dług wśród wierzycieli wynosi 478,5 miliona złotych.

Stan płatniczy: Alarmujące dane!

65,8% firm transportowych ma niską wiarygodność płatniczą. To oznacza, że co ósma firma może wkrótce stanąć na granicy niewypłacalności.

Czynniki powodujące kryzys

Eksperci wskazują na unijny Pakiet Mobilności, rosnące wymogi związane z ESG oraz rosnące koszty pracy jako główne źródła obecnych trudności. Wiele przedsiębiorstw boryka się również z problemem zatorów płatniczych.

Czy sytuacja się poprawi?

Dane Głównego Urzędu Statystycznego wskazują na spadek przewozów o 13,4% w pierwszej połowie roku. Jednak istnieją oznaki ożywienia w drugim kwartale, gdzie zlecenia frachtowe wzrosły o 63%. Możliwe, że tradycyjny szczyt przewozowy w czwartym kwartale przyniesie poprawę sytuacji.

Rysujące się nadzieje na przyszłość

Przemawiając o przyszłości, przedsiębiorcy mają nadzieję na poprawę sytuacji związanej z nadchodzącym szczytem przewozowym, chociaż nastroje w branży pozostają ostrożne i dalekie od optymizmu. Czy polskie firmy transportowe odbudują się z tego kryzysu?