Kraj

Rekordowe wydatki rządu w walce z ubóstwem. Strategia czy tylko obietnice?

2024-10-20

Autor: Katarzyna

Wprowadzenie

W 2023 roku blisko co piąty mieszkaniec Polski zmagał się z problemem ubóstwa, z czego około 2,5 miliona ludzi żyło w skrajnym ubóstwie. Z danych raportu EAPN Polska (Poverty Watch) wynika, że sytuacja społeczna w kraju staje się coraz bardziej niepokojąca, a liczba osób borykających się z różnymi formami wykluczenia społecznego wzrosła dramaticznie. To, co działo się w ostatnich latach, to najgorsze wyniki od 2015 roku!

Plany rządowe

W obliczu tych alarmujących informacji, rząd ogłosił plan działań, który ma na celu poprawę sytuacji. Proponowane zmiany obejmują m.in. 47-procentowy wzrost wydatków na wsparcie rodzin, a także zwiększenie nakładów na programy takie jak "Rodzina 800 plus" oraz świadczenia pielęgnacyjne. Rząd podkreśla, że te działania mają mobilizować do naprawy problemu ubóstwa, ale czy wystarczą, by naprawdę zmienić sytuację?

Zespół ds. reformy systemu pomocy społecznej

Zespół ds. reformy systemu pomocy społecznej, złożony z ekspertów i praktyków, został powołany, aby zająć się weryfikacją dostępności świadczeń. Planowane są również zmiany w kryteriach dochodowych, co ma przyczynić się do zwiększenia kwot świadczeń. Rząd wymienia inne programy pomocowe, takie jak "Posiłek w szkole" oraz "Korpus wsparcia Seniorów", które mają wskazywać na chęć pomocy najbardziej potrzebującym.

Skupienie na dzieciach

Szczególna uwaga skupiona jest na dzieciach, w przypadku których wzrost ubóstwa wśród najmłodszych stał się niezwykle niepokojący. Odsetek dzieci żyjących poniżej granicy egzystencji wzrósł do 7,6 proc. W odpowiedzi rząd planuje wprowadzenie programu "Fundusze Europejskie na Pomoc Żywnościową", który ma dostarczać paczki żywnościowe i posiłki dla rodzin w potrzebie.

Krytyka ekspertów

Ekspert prof. Ryszard Szarfenberg wskazuje, że główną przyczyną wzrostu ubóstwa jest rekordowa inflacja, na którą rząd nie reaguje wystarczająco szybko ani skutecznie. Krytykuje też brak corocznej waloryzacji świadczeń takich jak "800 plus" w oparciu o wskaźnik inflacji, co ma osłabiać ochronę rodzin przed biedą.

Podsumowanie

To pytanie pozostaje: Czy te nowe kroki wystarczą, aby rzeczywiście wpłynąć na redukcję ubóstwa, czy też będą to tylko kolejne slogany w przedwyborczej kampanii? Czy Polacy powinni mieć nadzieję na realną pomoc, czy to zaledwie obietnice bez pokrycia?