Technologia

Rekordowy styczeń dla polskiej energetyki wiatrowej, ale z ukrytymi problemami!

2025-01-31

Autor: Tomasz

Polski sektor energii odnawialnej osiągnął imponujący wynik w styczniu 2025 roku, generując 20,0% krajowego zapotrzebowania na energię elektryczną dzięki farmom wiatrowym. Dodatkowo, panele fotowoltaiczne przyczyniły się do 2,7% produkcji energii, co jest znakomitym osiągnięciem, biorąc pod uwagę krótki czas związany z sezonem zimowym. Niemniej jednak, w Polsce dominująca jest wciąż energetyka węglowa, która odpowiada za 56,8% całkowitej produkcji energii, z czego węgiel kamienny stanowi 35,9%, a węgiel brunatny 20,9%. Ponadto, elektrownie gazowe zwiększyły swój udział z 10,4% do 12,1% w porównaniu do roku wcześniejszego.

Jednakże, pomimo wzrostu produkcji, pojawiają się istotne zastrzeżenia dotyczące efektywności pracy wiatraków. Udział energii wiatrowej w polskiej energetyce nieco spadł w ciągu roku z 21,2% do 20,0%, co sugeruje, że mimo większej liczby zainstalowanych turbin, efektywność ich działania nie wzrosła proporcjonalnie do wzrastającego zapotrzebowania na energię. W styczniu 2025 roku polskie elektrownie wiatrowe wyprodukowały 15,3 TWh energii, w porównaniu do 14,3 TWh w styczniu 2024 roku. Znaczący wzrost zapotrzebowania na energię wynikał z ożywienia gospodarczego, jednak farmy wiatrowe zaspokoiły tylko część tego popytu.

Według danych Agencji Rynku Energii (ARE) z listopada 2024 roku, moc zainstalowana elektrowni wiatrowych w Polsce przekroczyła 10 GW, co oznacza wzrost o 8,2% w skali roku. Mimo to, wzrost ten nie przekłada się na proporcjonalnie wyższą produkcję energii. W styczniu 2025 roku, przeciętny wiatrak wytworzył jedynie 298 MWh energii na jeden megawat mocy, co wskazuje na niewielką efektywność — oznacza to, że wiatrak pracował efektywnie przez jedynie 12 dni i 10 godzin w miesiącu.

Warto zauważyć, że w ubiegłych latach efektywność wiatraków była znacznie wyższa. Przykładowo, styczeń 2024 roku osiągnął 334 MWh, a grudzień 2023 330 MWh na MW. Najlepszym miesiącem dla polskiej energetyki wiatrowej pozostaje luty 2020 roku, kiedy to wiatraki produkowały średnio aż 348 MWh.

Mimo rekordowych danych, wiceminister wskazuje na wyzwania związane z zieloną energią, zaznaczając, że nie zawsze jest to najtańsze źródło energii. W obliczu rosnących kosztów inwestycji w OZE i wymagań technologicznych, Polska może stanąć przed dylematem, jak balansować między potrzebami ekologicznymi a gospodarczymi w dalszym rozwoju energetyki odnawialnej.