Renomowana sieć sklepów z kosmetykami bankrutuje w Holandii – co z jej obecnością w Polsce?
2024-11-07
Autor: Magdalena
Znana marka The Body Shop ogłosiła upadłość w Holandii, co stało się przedmiotem szerokiej dyskusji w mediach społecznościowych. W swoim oświadczeniu firma poinformowała, że nie można już wymieniać bonów podarunkowych w jej sklepach. Obecnie sieć posiada 27 oddziałów w Holandii, w których pracuje około 100 osób. Dodatkowo, holenderski sklep internetowy jest poza działalnością od pewnego czasu, co firma tłumaczy "planowanymi aktualizacjami", które przedłużają się już od miesiąca.
To nie pierwszy raz, kiedy The Body Shop boryka się z trudnościami – na początku tego roku ogłoszono upadłość w Wielkiej Brytanii, a także w Belgii. Niemiecki inwestor Aurelius przejął markę w listopadzie ubiegłego roku, jednak firma napotkała poważne problemy, zwłaszcza w okresie przedświątecznym, co wzbudziło niepokój wśród pracowników i klientów.
W marcu 2024 roku ogłoszono, że The Body Shop wycofuje się z rynku amerykańskiego oraz zamyka 33 z 105 sklepów w Kanadzie, co oznacza coraz większe problemy finansowe i restrukturyzacyjne w obrębie sieci.
Marka, założona w 1976 roku przez Anitę Roddick w Brighton, ma 50-letnią tradycję, lecz obecne trudności stawiają ją w niepewnej sytuacji. Kiedyś The Body Shop miała aż 3000 sklepów w 70 krajach. W 2006 roku została sprzedana francuskiemu gigantowi kosmetycznemu L’Oréal, a Roddick zmarła rok później.
Marka była również pionierem w zakazywaniu testowania kosmetyków na zwierzętach, a w 2019 roku uzyskała prestiżowy certyfikat "B Corp", co oznacza, że spełnia określone standardy przejrzystości i zrównoważonego rozwoju.
W Polsce The Body Shop ma 14 sklepów stacjonarnych, a na razie nie występują oficjalne informacje na temat planów ich zamknięcia. Klienci i pracownicy z niepokojem czekają na dalszy rozwój sytuacji oraz ewentualne decyzje dotyczące przyszłości marki w Polsce. Czy sieć przetrwa kryzys, czy może czeka nas kolejna fala zamknięć? Śledźcie nas na bieżąco!