Rewolucja na rynku pracy: Hiszpania wprowadza krótszy dzień pracy
2025-02-05
Autor: Jan
Hiszpania staje na czołowej pozycji w reformie rynku pracy poprzez wprowadzenie krótszego dnia pracy. Wicepremierka i przewodnicząca Sumaru, Yolanda Diaz, ogłosiła, że nowa propozycja ma na celu poprawę jakości życia obywateli, zwiększenie wydajności oraz obniżenie liczby godzin pracy. "Chcemy, aby hiszpańscy pracownicy mogli cieszyć się lepszym życiem z mniejszą ilością stresu i większą produktywnością" – podkreśliła Diaz podczas konferencji prasowej.
Jednakże, nie wszystkim ten pomysł się podoba. Stowarzyszenie pracodawców CEOE wyraziło swoje obawy, twierdząc, że skrócenie dnia pracy może znacznie zwiększyć koszty operacyjne firm i obniżyć konkurencyjność hiszpańskiej gospodarki. Minister gospodarki, Carlos Cuerpo, również nie zostaje w tyle, dodając, że wprowadzenie takich zmian może wpłynąć negatywnie na krajową produktywność.
Przemiany te są częścią szerszego kontekstu gospodarczego, w którym Hiszpania w 2024 roku odnotowała wzrost gospodarczy na poziomie 3,4% PKB, co czyni ją jednym z liderów w Unii Europejskiej. Resort gospodarki przewiduje dalszy wzrost o 2,4% w 2025 roku. Warto także zauważyć, że grudniowe wydanie brytyjskiego tygodnika "The Economist" uznało Hiszpanię za "najlepszą gospodarkę 2024 roku", co może wpłynąć na dalsze rozmowy dotyczzącą reform na rynku pracy.
Nowe przepisy muszą jednak przejść przez hiszpański parlament, gdzie partia rządząca, kierowana przez Sancheza, nie dysponuje większością. W związku z tym stara się uzyskać wsparcie od m.in. katalońskich separatystów, którzy są sceptyczni wobec zaproponowanych zmian.
Wszystko wskazuje na to, że Hiszpania może wkrótce stać się pionierem w promowaniu zrównoważonego modelu pracy, który może być inspiracją dla innych krajów w Europie i na świecie. Jakie będą skutki tych reform? Czas pokaże!