Rewolucja w egzekucjach: Komornik weźmie więcej! Nowe przepisy w Sejmie
2025-10-20
Autor: Tomasz
Nowa petycja w Sejmie
Sejm zyskał właśnie nowe wyzwanie — petycję dotyczącą obniżenia kwoty wolnej od potrąceń w egzekucjach komorniczych. Autorka postulatu, adwokat Katarzyna Gajda, domaga się, aby wolna od potrąceń kwota wynagrodzenia w sprawach innych niż alimenty spadła z 100 do zaledwie 80% minimalnego wynagrodzenia.
Koniec z minimalną ochroną
Aktualne przepisy Kodeksu pracy chronią minimalne wynagrodzenie, co oznacza, że w niektórych sytuacjach komornik nie może zabrać nawet niewielkiej części pensji. Gajda podkreśla, że obecny stan egzekucji jest dramatyczny i potrzebne są zmiany, aby skuteczność egzekucji w Polsce wzrosła.
Obecna sytuacja a przyszłe zmiany
W 2025 roku aktualnie obowiązujące wartości kwoty wolnej od potrąceń to m.in.: 100% minimalnego wynagrodzenia przy egzekucji innych należności, 75% przy zaliczkach, oraz 90% w przypadku kar pieniężnych. Gajda proponuje, by te kwoty zostały zmienione, co zapewniłoby lepszą efektywność egzekucji.
Ministerialne stanowisko w sprawie
Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej już skomentowało petycję, odrzucając pomysł Gajdy. Resort argumentuje, że obecne przepisy mają zabezpieczać materialne interesy pracowników oraz pełnią funkcję ochronną, co jest kluczowe w kontekście minimalnego wynagrodzenia.
Głos w sprawie dłużników
Nie jest to jedyny postulat dotyczący zmiany przepisów. Inne petycje również wskazują na konieczność dostosowania zasad egzekucji do realiów rynku pracy. Związek Przedsiębiorstw Finansowych pomysłodaje, aby kwota wolna od egzekucji wynosiła 75% minimalnego wynagrodzenia z możliwością dodatkowego zwiększenia tej wartości dla dłużników z dziećmi.
Portfel dłużników. Co dalej?
Warto zauważyć, że skuteczność egzekucji w Polsce to zaledwie 25%, co sugeruje niewłaściwie funkcjonujący system prawny. Czas pokaże, czy nowa petycja przyniesie jakiekolwiek zmiany w tej kwestii. Obecny system może nie być w stanie sprostać wymogom dzisiejszego rynku, co prowadzi do licznych trudności zarówno dla wierzycieli, jak i dłużników.