Nauka

Rewolucja w przechowywaniu danych: Naukowcy zapisywali obrazy w DNA – teraz może to zmienić wszystko!

2024-10-24

Autor: Ewa

DNA, czyli kwas deoksyrybonukleinowy, to nie tylko materiał genetyczny, ale także potężny nośnik danych cyfrowych. Składa się z czterech podstawowych nukleotydów: adeniny, tyminy, guaniny i cytozyny, których sekwencja decyduje o cechach fizycznych organizmów, ale również może przechowywać inne formy informacji, takie jak zdjęcia, pliki tekstowe i filmy.

W przełomowym badaniu opublikowanym w prestiżowym czasopiśmie naukowym *Nature*, naukowcy udowodnili, że udało im się zakodować nie tylko tradycyjne chińskie malowidło, ale również zdjęcie pandy w DNA, a następnie bezbłędnie je odczytać. Ten nowatorski sposób przechowywania danych może zrewolucjonizować sposób, w jaki zarządzamy i archiwizujemy ogromne ilości informacji w pierwsze dziesięciolecia XXI wieku.

Jak dokładnie działa przechowywanie danych w DNA?

Proces ten opiera się na kodowaniu informacji w sekwencjach baz nukleotydowych, które są interpretowane podobnie jak bity w komputerach. Każda para zasad DNA może reprezentować stan „0” lub „1”, co pozwala na zapis danych w sposób porównywalny do tradycyjnych nośników cyfrowych.

W 2018 roku inna grupa badawcza zdołała zakodować ponad 200 megabajtów danych w DNA. Nowa metoda, którą wykorzystano w ostatnich badaniach, jest jeszcze bardziej efektywna, ponieważ nie wymaga kosztownej syntezy DNA od podstaw. Inżynierowie zastosowali proces metylacji, który umożliwia dodawanie grup metylowych do wybranych fragmentów DNA, pozwalając na zakodowanie prawie 300 tys. bitów danych w szybszy i tańszy sposób.

Czy to tylko naukowy eksperyment?

Zaskakująco, proces ten był nadzorowany przez 60 wolontariuszy bez wcześniejszego doświadczenia w laboratoriach biologicznych, co sugeruje, że nowa technika kodowania danych jest dostępna nie tylko dla specjalistów, ale również dla osób spoza świata nauki.

Wyzwania przed DNA jako nośnikiem danych

Niemniej jednak, technologia ta boryka się z pewnymi wyzwaniami. Kluczowym problemem jest trudność w kopiowaniu danych zapisanych za pomocą metylacji przy użyciu reakcji łańcuchowej polimerazy, co jest standardową metodą kopiowania DNA. Dodatkowo, brak RAM-u powoduje, że w bardziej złożonych aplikacjach konieczne jest sekwencjonowanie całej bazy danych, aby uzyskać dostęp do poszczególnych fragmentów, co jest mało efektywne.

Mimo to, DNA ma niesamowity potencjał jako nośnik danych. Przykładowo, jedna gramowa próbka DNA może pomieścić aż 215 tys. terabajtów informacji! Aby jednak mógł stać się realną alternatywą dla tradycyjnych dysków twardych czy taśm LTO, niezbędne są dalsze badania oraz innowacje w metodach odczytu i zapisu.

Dzięki tym postępom, przechowywanie danych w DNA staje się nie tylko futurystyczną wizją, ale realną możliwością, która może zrewolucjonizować sposób, w jaki myślimy o danych!