Ringo Starr obchodzi 37 lat trzeźwości! Oto jego zaskakujące wyznanie
2025-07-09
Autor: Jan
Ringo Starr: Jak decyzja o trzeźwości zmieniła jego życie
Podczas ceremonii urodzinowej w Beverly Hills, Ringo Starr zaskoczył wszystkich swoim emocjonalnym wyznaniem. Artysta ujawnił, że jego decyzja o podjęciu leczenia była wynikiem braku szacunku dla samego siebie i ludzi wokół. "Zakończyłem odwyk, ponieważ nie traktowałem siebie ani nikogo z szacunkiem. Chodziło tylko o mnie, wyszedłem i od tamtej pory nie piłem. Dziękuję Bogu" – powiedział.
Długotrwała walka z uzależnieniem
Ringo nie raz poruszał kwestie swojego uzależnienia, podkreślając, jak alkoholizm wpłynął na jego życie w latach 70. i 80. W wywiadzie z "Times of London" przyznał, że wiele z tych lat zatarło się w jego pamięci z powodu pijaństwa. "Nie pamiętam tych lat – byłem pijany. Niektóre z nich całkowicie mi umknęły".
Emocjonalny zgiełk po rozpadzie The Beatles
Rozstanie The Beatles w latach 70. miało ogromny wpływ na jego psychikę. Ringo wielokrotnie podkreślał, że poczucie frustracji po zakończeniu działalności zespołu towarzyszyło mu przez dwie dekady. "Byłem wściekły przez 20 lat. Miałem przerwy, w których nie byłem sobą" – wspomina.
Nowy początek: Ringo na odwyku
W 1989 roku, za namową żony Barbary Bach, Ringo rozpoczął intensywne leczenie, które trwało pięć tygodni. "Po ośmiu dniach stwierdziłem, że jestem tutaj, aby uzyskać pomoc, ponieważ wiem, że jestem chory" – zdradził artysta. Przestrzegał wszystkich zaleceń, co pomogło mu przetrwać ten trudny czas.
Ringo jako symbol nadziei
Od tamtej pory Ringo Starr stał się symbolem nadziei dla wielu osób zmagających się z uzależnieniami. "Miłość do muzyki i życia wciąż mnie napędza. Spoglądam w lustro i widzę 24-latka. Nigdy nie uważałem się za starszego" – wyznał w rozmowie z "The New York Times". 'Żyję chwilą obecną. Kocham życie, które mi dano.'
Energia i pasja
Mimo swojego wieku, Ringo wciąż emanuje energią i życiem. Artysta dziękuje za każdy dzień i uważa, że pasja do muzyki to klucz do zachowania witalności. "Nic z tego nie planowałem. Kocham życie, które mi dano" – podsumowuje.