Robert Lewandowski bohaterem Barcelony! Dwie bramki ratują drużynę
2024-08-17
Autor: Piotr
Sezon 2024/25 rozpoczął się na dużych emocjach dla FC Barcelony. W swoim pierwszym meczu, nowy trener Hansie Flick, który przejął zespół po Xavim, zaskoczył wszystkich, wystawiając w składzie trzech młodych zawodników w wieku 17 lat. Niestety, początkowa gra drużyny była pełna chaosu i błędów, co mogło zmartwić kibiców.
Na szczęście z pomocą przyszedł Robert Lewandowski. W samej pierwszej akcji meczu polski napastnik wykorzystał zamieszanie w polu karnym rywala, strzelając pierwszą bramkę. Niedługo później, po faulu na jego kolegach, Lewandowski podszedł do piłki ustawionej na punkcie karnym i z zimną krwią umieścił ją w bramce, zdobywając drugi goli.
Katalończycy przed meczem musieli zmierzyć się z niepokojącą sytuacją: ich gwiazda Ilkay Guendogan opuścił mecz z powodu presji transferowej. Na boisku debutował młody Marc Bernal, ale jego doświadczenie w pierwszej drużynie ograniczało się jedynie do rozgrzewki.
Pierwsza połowa meczu była trudna dla Barcelony, która miała problemy z konstrukcją akcji ofensywnych. Defensywa, prowadzona przez Inigo Martineza, nie była w stanie być skuteczna, co pozwoliło Valencii na zdominowanie pierwszych minut rozgrywki.
To jednak defensywa Barcelony i znakomite interwencje bramkarza Marc-André ter Stegena uratowały drużynę przed większymi stratami. W 44. minucie Valencia zdobyła bramkę po główce Hugo Duro, jednak arbiter początkowo odgwizdał spalonego. Po zbadaniu sytuacji za pomocą VAR uznał jednak trafienie.
W odpowiedzi Lewandowski nie pozostał dłużny i już w doliczonym czasie pierwszej połowy strzelił wyrównującą bramkę. A w drugiej części meczu, po faulu na Raphinhie, ponownie Lewandowski skutecznie wykorzystał rzut karny, a jego drużyna objęła prowadzenie.
Od tego momentu Barcelona poprawiła swoją grę, minimalizując błędy i skuteczniej rozgrywając piłkę. Przeciwnicy mieli swoje szanse, jednak ostatecznie Lewandowski i reszta zespołu dowieźli korzystny wynik do końca meczu. Ostatecznie to FC Barcelona zakończyła mecz z trzema punktami na koncie.
Lewandowski, stawiając na dynamiczną grę, potwierdził, że wciąż pozostaje kluczowym zawodnikiem drużyny. Już 24 sierpnia zespół czeka wyzwanie w postaci meczu przeciwko Athletic Bilbao, które będzie miał na myśli każdy z kibiców z nadzieją na kolejne trafienia od polskiego snajpera. Jakie zmiany taktyczne wprowadzi Hansie Flick na kolejne spotkanie? O tym przekonamy się wkrótce!