Finanse

Robotaxi: Nowy Koszmar Muska i Tesli? To Może Być „Śmiercionośny Mobilny Salon”

2025-07-11

Autor: Michał

Prawne wyzwania związane z robotaxi

Inwestorzy Tesli marzą o rewolucji, jaką może przynieść robotaxi. Elon Musk od lat zapowiada wprowadzenie tej innowacji, jednak w jej drodze stoją poważne wyzwania prawne. Problem odpowiedzialności za wypadki spowodowane przez autonomiczne pojazdy to kwestia, która dotychczas nie była stawiana na takim poziomie.

Właściciele Tesli, zamierzający zarabiać poprzez udostępnianie swoich aut w modelu podobnym do Airbnb, mogą znaleźć się w tarapatach. Takie rozwiązanie niesie ze sobą ryzyko prawne, które może okazać się kosztowne.

Dylematy związane z odpowiedzialnością

„Czy mogę sobie wyobrazić pozew przeciwko właścicielowi samochodu? Absolutnie”, twierdzi Mike Nelson, prawnik z doświadczeniem w sprawach dotyczących Tesli. Wydaje się, że w przyszłości prawnicy zaczni będą ścigać właścicieli pojazdów, zwracając uwagę na to, czy dany samochód był właściwie użytkowany.

Dyskusje na temat systemu robotaxi nabierają tempa, a eksperci zaczynają zadawać pytania o odpowiedzialność w przypadku kolizji. Co się stanie, gdy autonomiczny pojazd zostanie zamieszany w wypadek? Czy właściciele będą zmuszeni wstawać w środku nocy, by uczestniczyć w sprawach prawnych?

Ryzyko i bezpieczeństwo

Musk obiecuje, że robotaxi to nie tylko transport, ale wręcz mobilny salon, w którym będzie można zrelaksować się przy drinku czy obejrzeć film. Elon nie odniósł się jednak do kwestii zarządzania odpowiedzialnością w kontekście zdarzeń takich jak wypadki.

Konkurencja w postaci Waymo ma z góry ustaloną politykę: w razie wypadku biorą na siebie odpowiedzialność. To wręcz standard w ich modelu działalności.

Niepewność prawna robotaxi

Ekspert William Widen z Uniwersytetu w Miami zauważa, że konieczne jest stworzenie nowego standardu odpowiedzialności dla technologii autonomicznych. Kluczową sprawą jest to, aby odpowiedzialnością obarczyć producentów, bo to oni powinni ponosić konsekwencje ewentualnych błędów.

Pilotowy program Tesli w Austin

Mimo że Tesla promuje swój system robotaxi, nie wiadomo, kiedy usługa zostanie szerzej udostępniona. Osoby biorące udział w programie muszą zaakceptować warunki, które ostrzegają przed możliwymi problemami, takimi jak brak dostarczenia do miejsca docelowego.

Obecnie operatorzy, tacy jak Uber, również borykają się z odpowiedzialnością prawną w przypadku wypadków, co może dotyczyć również właścicieli Tesli udostępniających swoje pojazdy w sieci robotaxi.

Inwestycja czy ryzyko?

Właściciele autonomicznych pojazdów mogą najpierw zmierzyć się z trudnościami w zakresie ubezpieczenia. Złożony profil ryzyka oraz nowe regulacje mogą zdezorientować ubezpieczycieli.

Obecnie Tesla nie ma jeszcze wypracowanego systemu monitorowania stanu technicznego swoich pojazdów, co jest kluczowe, biorąc pod uwagę, jak istotne są wymagania wobec floty robotaxi.

Wreszcie pytanie: czy naprawdę opłaca się zamieniać swoje auto na robota? Właściciele Tesli widzą więcej minusów niż zalet, a to może powstrzymać wielu z nich przed dołączeniem do sieci.

Perspektywy dla Tesla Robotaxi

Choć Musk podkreśla technologiczną przewagę kosztową Tesli nad konkurencją, sceptycy zwracają uwagę na potencjalne ryzyko prawne. Argumenty dotyczące oszczędności na technologii bezpieczeństwa mogą w przyszłości być używane przez prawników przeciwko firmie.