"Rodzinny biznes" w tarapatach! Ośmiu członków rodziny z zarzutami!
2024-10-31
Autor: Katarzyna
Sprawa, która wstrząsnęła Warszawą, rozpoczęła się w 2018 roku, kiedy Prokuratura Okręgowa w Warszawie postanowiła przyjrzeć się działalności sutenerskiej prowadzonej przez jedną rodzinę w dwóch popularnych lokalach stolicy. "Organizatorzy tego procederu stworzyli w tych miejscach skrupulatne zaplecze logistyczne, którego celem było ułatwienie prostytucji" - powiedziała Edyta Adamus z Komendy Stołecznej Policji.
W miniony weekend policjanci Komendy Stołecznej przeprowadzili akcję, w wyniku której zatrzymano siedem osób – zarówno mężczyzn, jak i kobiety w wieku od 25 do 60 lat. Aresztowano także 58-letnią właścicielkę agencji, która została zatrzymana w województwie dolnośląskim.
Jak wynika z policyjnych ustaleń, każdy z zatrzymanych pełnił w rodzinnym biznesie określoną rolę: od organizatora, przez telefonistów, po kierowców. "Każda z osób działała według ustalonego wcześniej planu, który przewidywał podział ról i korzyści wypracowanych w wyniku działalności przestępczej" – dodała Adamus.
W trakcie przeszukania lokali policjanci natrafili na kilkanaście kobiet, które pracowały dla organizatorów procederu. Zostały one przesłuchane z pomocą biegłych tłumaczy, co pokazuje, jak szczegółowo policja podeszła do sprawy.
Podczas akcji zabezpieczono również imponującą kwotę pieniędzy – ponad 132 tysiące złotych, 6850 euro oraz 3340 dolarów, które trafią na poczet przyszłych kar.
W Prokuraturze Okręgowej zatrzymani usłyszeli zarzuty dotyczące udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, zajmującej się ułatwianiem prostytucji oraz czerpaniem z tego korzyści majątkowych.
Na dzień 30 października, sąd na wniosek prokuratora tymczasowo aresztował trzy osoby na okres trzech miesięcy, a pozostałych pięciu podejrzanych objęto policyjnym dozorem.
Zgodnie z prawem, za te przestępstwa grozi kara od sześciu miesięcy do ośmiu lat więzienia. Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Warszawie, a jego dalszy przebieg na pewno będzie budził duże zainteresowanie mediów oraz opinii publicznej.