"Rosja czuje się bezkarna" – Zełenski o brutalnych atakach na Charków
2025-06-07
Autor: Ewa
Nowe, dramatyczne ataki na Charków
W Charkowie, mieście w północno-wschodniej Ukrainie, miało miejsce kolejne zmasowane uderzenie ze strony Rosji. Skala ataków jest alarmująca - armia rosyjska bombarduje miasto nieprzerwanie od dwóch dni, powodując ogromne zniszczenia.
Smutne statystyki
Prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, w sobotnie wieczór przekazał zdecydowane informacje w tej sprawie. W wyniku rosyjskich bombardowań, które rozpoczęły się w piątek, co najmniej jedna osoba zginęła, a ponad 40 zostało rannych. To niewyobrażalne, jak długo trwa ten atak!
Bezkarność Rosji
– Nasze miasto poddawane jest ostrzałom przez prawie 24 godziny bez przerwy – podkreślił Zełenski. – Każda bomba jest kolejnym bezsensownym morderstwem. Bomby spadają na ludność cywilną.
Apel o międzynarodową reakciu
Prezydent zaapelował o zaostrzenie sankcji wobec Rosji. Przyznał, że "Rosja czuje się bezkarna", a jedynym sposobem, by to zmienić, jest zdecydowana międzynarodowa interwencja i zmuszenie Rosji do pokoju.
Największy atak od początku wojny
Ihor Terechow, mer Charkowa, wcześniej informował o użyciu kierowanych bomb lotniczych w atakach. Liczba rannych rośnie z każdą chwilą, a w nocy odnotowano straty wśród ludności cywilnej: trzy osoby zginęły, a co najmniej 21 zostało rannych.
– To największy atak, jakiego Charków doświadczył od początku tej pełnoskalowej wojny. W ciągu półtorej godziny słychać było co najmniej 40 wybuchów – alarmował Terechow.
Czas na działanie!
Z każdym dniem sytuacja staje się coraz bardziej dramatyczna, a ukraińskie władze apelują o pilne wsparcie międzynarodowe. Tylko wspólną siłą można stawić czoła tej brutalnej agresji.