Rosjanie rozczarowani porażką. Świątek triumfuje! "Bała się wygrać"
2025-09-24
Autor: Michał
Mistrzostwo Świątek w Seulu!
Z wielką emocją obserwowaliśmy mecze, jakie stoczyła Jekatierina Aleksandrowa w finale WTA 500 w Seulu. Niestety, mimo wcześniejszych sukcesów, w starciu z Igą Świątek musiała uznać wyższość Polki, a niektórzy twierdzą, że kluczowe było zmęczenie.
Ekspert w szoku: "To była jej szansa!"
Wiktor Janczuk, legendarny rosyjski trener, zauważył, że Aleksandrowa, po emocjonalnie wyczerpujących meczach w tym samym dniu, była osłabiona. Choć trudno się z nim zgodzić, wszyscy dostrzegają, że i Świątek zmagała się z napiętym grafikiem. Glos z drugiej strony – Dinara Safina, była numer 1 na świecie, również dostrzega problemy Aleksandrowej.
Przełomowy moment meczu
Safina zwróciła uwagę na dominację Aleksandrowej w pierwszym secie, który zakończył się wynikiem 6:1. "Nie wiem, co ją zablokowało. Być może stres? Takie dni się zdarzają," komentowała. W drugiej i trzeciej partii Aleksandrowa, mimo przewagi, nie potrafiła dokończyć zadania.
Zabrakło psychicznej siły?
"Katia zmarnowała szansę, którą miała. Dostała idealną okazję do zwycięstwa, ale obawiała się to wykorzystać!" – podkreśliła Safina. Jej zdaniem problemem nie były techniczne umiejętności, lecz załamanie psychiczne.
Reakcja Aleksandrowej po meczu
Bezpośrednio po przegranym finale Aleksandrowa stwierdziła: "Zawsze jest ciężko grać z nią, próbowałam dać z siebie wszystko, ale to nie wystarczyło." Teraz obie zawodniczki mają przed sobą rywalizację w Pekinie, gdzie będą musiały mobilizować siły na kolejny trudny sprawdzian.
Echa zawodów w Pekinie
Obie tenisistki są rozstawione, co oznacza, że w drugiej rundzie będą miały szansę zrehabilitować się po ostatnich zmaganiach. Ekscytacja rośnie – kto z nich wyjdzie na pierwszy plan w stolicy? Świat tenisa z napięciem czeka na rozwój wydarzeń!