Rosjanie z Królewca żądają turystycznych wjazdów do Polski! Cała sytuacja wywołuje burzę!
2025-05-13
Autor: Jan
Sytuacja między Polską a Rosją staje się coraz bardziej napięta. Dyplomat Andriej Andriejew zdradza, że Warszawa zablokowała wszelkie próby normalnych kontaktów między obywatelami obu krajów. Po decyzji ministra Radosława Sikorskiego o zamknięciu konsulatu Rosji w Krakowie, strona rosyjska straciła nadzieję na jakąkolwiek otwartość.
Sikorski swoją decyzję argumentował dowodami na to, że rosyjskie służby specjalne były zaangażowane w podpaleniu centrum handlowego w Warszawie. To nie pierwsza wymiana ciosów — Rosja już wcześniej zamknęła polski konsulat w Sankt Petersburgu w odpowiedzi na polskie restrykcje. Te napięcia z pewnością wpłyną na bilateralne relacje.
Ale co z planami rosyjskich turystów? Rosyjski ambasador twierdzi, że Polacy nadal podróżują do Kaliningradu, podczas gdy Rosjanie napotykają na przeszkody. Od ponad dwóch lat obowiązuje zakaz wjazdu do Polski dla obywateli Rosji w celach turystycznych.
Nie milkną echa wypowiedzi przedstawicieli rosyjskiej agencji RIA Novosti, które obiegły media społecznościowe, wywołując burzę komentarzy. Przejścia graniczne już teraz notują większy ruch ze strony Rosjan niż Polaków.
Jak podaje WP, w 2023 roku przez granicę przeszło 217 tys. osób, z czego zaledwie 40 tys. to Polacy. To pokazuje, że Rosjanie są bardziej zainteresowani przekraczaniem granic, mimo istniejących restrykcji.
Mieszkańcy obwodu królewieckiego w maju 2022 roku dokonywali presji na swoich urzędników, domagając się większej dostępności do unijnych krajów. Ich marzeniem było swobodne podróżowanie oraz przejazdy do Europy.
Polska, wspólnie z Litwą, Łotwą i Niemcami, wprowadziła zakazy wjazdu dla rosyjskich aut osobowych. Litewscy celnicy podkreślają, że wielu Rosjan było zmuszonych porzucić swoje samochody i wracać do domu pieszo.
W rezultacie pojawiła się seria firm oferujących przejazdy przez granicę do Królewca, ale już pojazdami z zachodnimi rejestracjami. To kolejne potwierdzenie, że sankcje mają swoje konsekwencje, a rosyjscy turyści coraz trudniej mogą spełnić swoje marzenia o podróżach.