Finanse

Rosyjska gospodarka w kryzysie: Czy upadek już nadszedł?

2025-05-13

Autor: Piotr

Rosja w czwartym roku wojny: Czy to koniec?

W 2024 roku rosyjskie siły zbrojne zdobyły zaledwie 3000 km² Ukrainy, co stanowi zaledwie pół procenta jej terytorium. Kosztowało to życie 45 000 żołnierzy. Jakie są ekonomiczne skutki tej długotrwałej wojny i czy w końcu zapowiadany od lat upadek rosyjskiej gospodarki staje się rzeczywistością?

Zyski i straty

Rosyjska armia, przez pierwsze cztery miesiące 2025 roku, zajęła dodatkowe 1600 km² terytorium Ukrainy, jednak tempo operacji wyraźnie spadło. W trudnych warunkach bojowych Rosja ponosi niewyobrażalne straty – według brytyjskiego wywiadu, 160 000 żołnierzy zginęło lub zostało rannych. Stawia to Rosję w najgorszej sytuacji, jeśli chodzi o straty ludzkie w porównaniu do wcześniejszych konfliktów.

Bezrobocie i braki kadrowe

Według analizy Banku Rosji, brak pracowników pozostaje jednym z najpoważniejszych problemów rosyjskich firm. Badanie wskazało na drastyczny spadek liczby dostępnych pracowników – różnica pomiędzy firmami poszukującymi a tymi z wystarczającą liczbą pracowników wynosi aż -31,9%. Pomimo niskiego poziomu bezrobocia, istnieją oznaki, że sytuacja na rynku pracy zaczyna się destabilizować.

Miejsca pracy w nowych sektorach

Nieoczekiwanym skutkiem wojny jest rozwój niektórych sektorów w biedniejszych regionach Rosji. Nowe firmy, w tym supermarkety, siłownie i restauracje, otwierają swoje lokalizacje tam, gdzie wcześniej były znikome możliwości. Mieszkańcy, często związani z wojskiem, zaczęli zarabiać na nieoczekiwanych bonusach, co ożywiło lokalną gospodarkę.

Rosyjska gospodarka na skraju załamania?

Sytuacja budżetowa Rosji staje się coraz bardziej niepewna. Władze przewidują, że deficyt budżetowy w 2025 roku może wzrosnąć do 42,1 miliarda dolarów, co stanowi 1,7% PKB. Wzrost kosztów wojny oraz znaczący spadek cen ropy stawiają Moskwę w trudnym położeniu, zmuszając ją do sięgnięcia po rezerwy z Narodowego Funduszu Dobrobytu.

Przyszłość w obliczu kryzysu?

Z dalszymi sankcjami na sektor naftowy, rosyjskie władze mogą stanąć przed poważnymi wyzwaniami finansowymi. Choć rosyjska gospodarka do tej pory wykazywała zdolność przetrwania, dalej osłabienie będzie nieuniknione. Demograficzne i ekonomiczne skutki konfliktu będą odczuwalne jeszcze przez wiele lat po jego zakończeniu.