Świat

Rosyjska Machina Propagandowa: 125 mln zł Tygodniowo na Dezinformację!

2025-10-01

Autor: Tomasz

Rosyjskie media dostają miliardy na propagandę

Rząd Rosji zaplanował na rok 2026 gigantyczne zwiększenie budżetu na finansowanie państwowych kanałów telewizyjnych i projektów propagandowych online, osiągając rekordową kwotę 146,3 mld rubli, co odpowiada około 6 miliardom złotych. Tylko w porównaniu do tego roku wydatki zwiększą się o 9,1 miliarda rubli, w ciągu trzech lat wzrosną natomiast aż o 28 procent.

Nieprawdopodobne kwoty na propagandę!

To oznacza, że średnio wydatki na propagandę państwową wyniosą 12,1 mld rubli miesięcznie, co przekłada się na oszałamiające 125 mln zł tygodniowo. Główne korzyści z tego finansowania odniosą państwowe stacje telewizyjne.

Miliardy na dezinformację i propaganda w Internecie

W budżecie na 2026 przewidziano również 32 mld rubli dla ANO 'TV-Nowosti', odpowiedzialnej za nadawanie Russia Today, oraz wzrost finansowania dla Wszechrosyjskiej Kompanii Telewizyjnej i Radiowej (WGTRK) z 22,63 mld do 24,69 mld rubli. Poza tym szereg innych kanałów również otrzyma znaczące wsparcie, co podkreśla determinację Kremla w walce o narrację.

Rosyjskie media padają ofiarą własnej propagandy

Pomimo gigantycznych wydatków, zainteresowanie mediami prorządowymi spada. Od początku wojny na Ukrainie, liczba widzów 'Pierwszego Kanału' spadła o jedną czwartą, a inne stacje, takie jak NTV, także notują znaczące straty. 'Komsomolskaja Prawda', niegdyś ceniona przez Putina, straciła aż jedną trzecią czytelników!

Przeznaczenie miliardów zamiast na zaspokojenie podstawowych potrzeb

W obliczu wzrastającego ubóstwa w Rosji, gdzie około 12–14 milionów ludzi żyje poniżej granicy ubóstwa, można by się zastanowić, czy wydawanie takich kwot na propagandę ma sens. W dużych miastach może dostęp do podstawowych usług jest akceptowalny, ale dwie trzecie gospodarstw wiejskich nie ma nawet toalet w domach.

Ogromne problemy z infrastrukturą to jedna strona medalu

Ponad 11 milionów Rosjan nie ma dostępu do czystej wody pitnej, a 22% zasobów mieszkaniowych wciąż nie ma kanalizacji. To pokazuje, że krajowe wydatki są dramatycznie źle rozłożone. Czy Kreml zrozumie, że prawdziwe problemy leżą gdzie indziej, a nie w wymyślaniu kolejnych kłamstw w telewizji?