Rosyjski gaz znów płynie na Słowację! Szokujące szczegóły!
2025-02-06
Autor: Jan
Decyzja o rozpoczęciu importu rosyjskiego gazu przez TurkStream została podjęta w celu obniżenia kosztów energii. To kontrowersyjny krok, który wywołuje wiele emocji w Europie i wzbudza obawy w kontekście bezpieczeństwa energetycznego regionu.
Po wstrzymaniu tranzytu rosyjskiego surowca przez Ukrainę na początku roku, TurkStream stał się jedynym działającym rurociągiem łączącym Rosję z Unią Europejską. Rurociąg ten, biegnący z rosyjskiego Kraju Krasnodarskiego do europejskiej części Turcji, stanowi kluczowy element w dostawach gazu dla UE, co budzi pytania o przyszłość europejskiej niezależności energetycznej.
Energetyka była jednym z głównych tematów grudniowej wizyty premiera Słowacji, Roberta Fico, w Moskwie, gdzie spotkał się z Władimirem Putinem. To spotkanie potwierdziło znaczenie współpracy energetycznej pomiędzy Rosją a Słowacją. Również słowacka delegacja parlamentarntowa, która w styczniu odwiedziła Moskwę i rozmawiała z ministrem spraw zagranicznych Siergiejem Ławrowem, podkreśliła wagę kwestii gazowych. W odprawie Ławrow oskarżył USA o chęć zniszczenia gazociągu TurkStream, co wskazuje na rosnące napięcia między stronami i ich wpływ na rynek gazu.
Eksperci ostrzegają, że próba uzależnienia się od dostaw z Rosji może prowadzić do destabilizacji regionu i zwiększenia wpływów Kremla. W obliczu globalnych zmian klimatycznych i rosnącej popularności odnawialnych źródeł energii, Słowacja staje przed poważnymi wyzwaniami dotyczącymi swojej przyszłości energetycznej. Jakie decyzje zostaną podjęte w obliczu zmieniającego się krajobrazu energetycznego?