Technologia

Rosyjski Su-34 atakuje amerykańskiego drona MQ-9: Sprawa nabiera szczególnego znaczenia!

2025-02-08

Autor: Piotr

W lipcu 2023 roku doszło do niebezpiecznej konfrontacji między rosyjskim bombowcem Su-34 a amerykańskim dronem szpiegowskim MQ-9 Reaper. Na opublikowanym nagraniu widać, jak rosyjski myśliwiec podejmuje agresywne manewry wokół drona, który realizował rutynową misję obserwacyjną nad Syrią w ramach działań przeciwko Państwu Islamskiemu.

Rosyjski Su-34, zbliżając się do MQ-9, wypuszcza flary ostrzegawcze, które mogą potencjalnie uszkodzić systemy elektroniczne drona. Chociaż incydent wydaje się niegroźny, eksperci wskazują, że flary stanowią poważne zagrożenie, mogąc doprowadzić do utraty kontroli nad maszyną.

Na szczęście, według doniesień, MQ-9 Reaper mógł szczęśliwie wylądować w bazie USA, chociaż odnotowano uszkodzenia wirników. To jednak nie pierwsza sytuacja, w której MQ-9 doznaje uszkodzeń z rąk rosyjskich sił powietrznych; w marcu 2023 roku inny dron został zestrzelony przez rosyjski Su-27 nad Morzem Czarnym.

Interwencja rosyjskich sił zbrojnych w przestworza nie kończy się na samej Syrii. Amerykańskie drony MQ-9, znane z zaawansowanych systemów obserwacyjnych, regularnie prowadzą misje nad Morzem Czarnym, gdzie są na celowniku rosyjskich myśliwców. W ostatnich 15 miesiącach Pentagon odnotował utratę co najmniej 11 dronów MQ-9, głównie z rąk bojowników Huti w Jemenie.

MQ-9 Reaper, z rozpiętością skrzydeł osiągającą 20 metrów, jest zdolny do lotu na wysokości do 15 kilometrów i wyposażony w radar Lynx 20, co czyni go nieocenionym narzędziem w operacjach zwiadowczych i ofensywnych. Drony te są nie tylko kluczowe dla zbierania informacji, ale także do przeprowadzania ataków precyzyjnych przy użyciu pocisków AGM-114 Hellfire oraz bomb GBU-12.

Zaskakująco, temat MQ-9 Reaper nie tylko nie schodzi z czołówek wiadomości, ale także przyciąga uwagę innych państw, w tym Korei Północnej. Po ostatnich testach rakietowych reżimu Kim Dzong Una, jego siostra, Kim Yo Jong, publicznie ostrzegła Stany Zjednoczone, sugerując, że podobne incydenty zestrzelenia dronów mogą wydarzyć się nie tylko nad Morzem Czarnym, ale także w rejonie Azji Wschodniej.

Zarówno Stany Zjednoczone, jak i inne narody zdają sobie sprawę, że MQ-9 Reaper stał się obiektem nieustającej rywalizacji, a jego działalność wojskowa w rejonie Bliskiego Wschodu oraz Europy Wschodniej wciąż wywołuje napięcia międzynarodowe. Czy to początek szerszego konfliktu w przestworzach? Oczekujcie dalszych aktualizacji na ten niepokojący temat!