Rozenek i Majdan w Kamperze: Przygody pełne Niespodzianek
2024-08-10
Autor: Magdalena
Małgorzata Rozenek-Majdan i jej mąż Radosław Majdan, razem z trójką synów, postanowili spędzić wakacje w kamperze, wybierając Francję i Włochy jako cel swojej podróży. Mimo że Rozenek ma już doświadczenie w tego typu wyjazdach, nowa wyprawa od samego początku napotkała na nieoczekiwane problemy.
Problemy na Starcie
Rodzinne wakacje kamperem stały się już małą tradycją w domu Rozenków. Każdy, kto śledził ich zeszłoroczne przygody, mógł czuć się jak widz serialu pełnego emocji i nieprzewidywalnych zwrotów akcji. Tym razem miało być nie inaczej. "Nasza camperowa przygoda trwa w najlepsze i #majdansontour podbijają Włochy i Korsykę," pisała Małgorzata na Instagramie, zachęcając fanów do śledzenia ich relacji.
Już na samym początku podróży pojawiły się trudności. Znalezienie odpowiedniego miejsca do spania okazało się być większym wyzwaniem niż przewidywano. "Zawsze musicie znaleźć miejsce do spania, póki jest widno. Wszystko po zmierzchu się zamyka. Wszystko wygląda tak strasznie, się martwicie i w ogóle. (...) Nie mogliśmy znaleźć żadnego miejsca campingowego. Później mówimy: 'idziemy do hotelu.' Nie było żadnych hoteli (...) Pierwsza noc spędzona w kamperze i od razu w takim zjawiskowym miejscu. Parking pod sklepem Billa i stacją benzynową," opowiadała Małgorzata Rozenek.
Rozkosze Korsyki i Powrót do Realiów
Pierwszym przystankiem rodziny była zachwycająca Korsyka. Małgorzata zaskoczyła swoich fanów brakiem aktywności na Instagramie, co wywołało spore zaniepokojenie. Szybko jednak uspokoiła obserwatorów, tłumacząc, że wakacje są tak wspaniałe, że nie ma czasu na korzystanie z telefonu. "Od jakiegoś czasu spędzamy cudowne dni tutaj - na Korsyce. Jesteśmy w miejscu, które jest tak piękne i z tak fajnymi ludźmi, że po prostu telefon leży odłożony; dzieciaki się bawią, my się bawimy," napisała.
Jednakże, nie obyło się bez kolejnych przygód. Korsykańskie drogi były pełne korków, co niemalże spowodowało, że rodzina spóźniła się na prom. W najnowszych relacjach na Instagramie, Rozenek zapowiedziała, że następny przystanek będą mieć we Włoszech, a konkretnie w Wenecji. "Będziemy wracać przez Wenecję i wtedy na pewno częściej będę się nagrywać. Tutaj normalnie szkoda mi czasu na to, żeby z tym telefonem siedzieć," dodała.
Co Dalej?
Rodzina Rozenek-Majdan kontynuuje swoją podróż pełną niespodzianek i emocji. Czy uda im się pokonać kolejne przeszkody? Będziecie śledzić dalsze losy ich wakacyjnej przygody? Pamiętajcie, aby zaglądać na ich profile w mediach społecznościowych, gdzie na pewno znajdziecie najświeższe informacje i relacje z podróży.
Bądźcie na bieżąco i nie przegapcie kolejnych fascynujących momentów z życia celebryckiej rodziny!